Szukaj
Pomysł fajnySzkoda, ze wykonanie aż takie dobre już nie jest. Nie podoba mi sie tło. Strasznie rozprasza moją uwagę. Ostre światło na pierwszym też nie jest najciekawsze.
Nienawidzę być negatywny, ale nie umiem pochwalić. Zdjęcia zwykle coś oferują. W przypadku młodych kobiet to wiadomo. W przypadku nieatrakcyjnych facetów, to pokazujemy coś z czym się można zidentyfikować. Oczy, zmarszczki, wiek, ekspresję, doświadczenie, akcję, głębię, dramat. Co natomiast pokazujemy tutaj?
Przede wszystkim to kolor zabija te zdjęcia. Zupełnie nie jestem zainteresowany szczegółową dermatologią faceta w wieku średnim. Jeżeli już pokazywać tego typu zdjęcia, to obowiązkowo cz/b.
Podobnie obróbka. Obróbka musi być zorientowana na pewien efekt który wzmacnia to co chcemy pokazać.
Zdjęcia dokładnie odwzorujące rzeczywistość jaka jest są takie jaka ta rzeczywistość - nalany, nieatrakcyjny facet w średnim wieku widziany oczami dermatologa.
Na koniec ekspresja twarzy. Co chciałeś pokazać? Człowiek nie przejawia żadnej ekspresji. Nic nie mówi. Nic się nie komunikuje. A ekpresja na dwójce jest wręcz tragiczna.
Jestem naprawdę ciekaw. Powiedz dokładnie co chciałeś przekazać przez te zdjęcia. Co chciałeś powiedzieć?
Czemu zadajesz pytanie na które znasz odpowiedź ?Zdjęcia dokładnie odwzorujące rzeczywistość jaka jest są takie jaka ta rzeczywistość - nalany, nieatrakcyjny facet w średnim wieku
... a skoro trafiłeś z odpowiedzią to znaczy, że udało mi się osiągnąć to co zamierzałem. Portret zwykłego szarego człowieka, bez makijażu, sztucznego uśmiechu i innych dupereli. Portret po którym na ulicy bez problemu rozpoznamy osobę sfotografowaną, a o to mi chodziło - PORTRET CZŁOWIEKA, a nie Brad'a Pitt'a.
W dzisiejszych czasach jak toś chce być wspaniałym fotografem to od razu wali w czerni i bieli, sorry, ale to do mnie nie przemawia świat jest kolorowy, a nie czarno biały - no chyba, że ktoś jest daltonistą (dość popularna zresztą choroba ostatnio ) albo spieprzył zdjęcie.
Światełko też jest naturalistyczne, wpadające przez okno późno popołudniowe słońce i nie widziałem powodu wyostrzać go krzywymi - to nie studio.
Twierdzisz, że zdjęcia nic nie mówią, a moim zdaniem mówią bardzo dużo o tym szarym człowieku, tylko ty nie potrafisz tego przeczytać. Ty byś chciał żeby krzyczały, a ja uważam, że nie powinno się podawać odpowiedzi na tacy, tylko powinno się jej szukać.
... a przy okazji uważasz, że powinno się fotografować tylko piękne kobiety i mocno pomarszczonych staruszków, zniszczone życiem dziwki i krzyczących nieszczęściem żebraków?
D80, N18-70, HELIOS-44M-4 2/58, 4GB, ND-4
naprawde zeby byc super hiper mega fotografem trzeba walicz w CZB ?? kurcze nie wiedzialem tego. chyba zaczne robic tylko CZB
nie ma kompletnie racji przyjacielu.
do pewnych zdjec wieksza wyrazistosc daja CZB.
pierwsze zdjecie jest ok przyjemne dla ok a bez zbednych dodatkow...
i nawet moze byc w kolorze...
drugie na nie... bo kadr i przeszkadza mi uciete ucho.
co do tych "dziwek" piknych kobiet i calej tej reszty to tez do konca sie z toba nie zgodze.
tak jak napisal ci swiatlo...
nie wazne kogo fotografujesz, zdjecie musi byc ciekawe musi cos mowic
na pierwszym ci sie udalo.
www.facebook.com/kpaprocki
|| D3 x2 || 14-24 2.8 || 24-70 2.8 || 70-200 2.8 || 16 2.8 fisheye || 24 1.4 || 50 1.4 || 85 1.4 || Apple system || cała masa dodatków.
Nie mówię że cz/b są uniwersalnym lekarstwem na zdjęcia tzw charakterystyczne, chociaż w większości przypadków akurat są, ale w tym przypadku dokładny kolor ma wymiar wyłącznie dermatologiczny, żaden inny. Natomiast cz/b wyeliminowałby dermatologię, jednocześnie uwypuklając cechy charakteru.
To nie cz/b mówi o charakterze człowieka tylko kolor, w cz/b nie było by widać "dermatologicznych" szczegółów. Dzięki kolorowi możemy zadać pytanie o popękane żyłki na policzkach, skutek przemrożenia, wysiłku, a może alkohol ? możemy tylko zgadywać i budować wokół tego jakąś wyimaginowaną historię: podróżnik, ciężko pracujący robotnik a może alkoholik.
Cz/b zdjęcie czyni twarz dramatyczną natomiast pozbawia ją charakteru, zamienia twarz w bryłę, glinianą rzeźbę i jedynie co by uwypukliło to owalne kształty z których zbudowana jest twarz, a nie cechy charakteru.
D80, N18-70, HELIOS-44M-4 2/58, 4GB, ND-4
Piszesz że kolor pozwala odczytać w tym zdjęciu sens? Kolor, aby był głównym nośnikiem ekspresji w zdjęciu musi być ciekawy. Musi budować zdjęcie więcej niż rysunek, forma, linie - jesli on ma być głównym środkiem przekazu. Zdarza się tak i w fotografii, i w malarstwie. Tutaj kolor jest kiepski. Nic nie wnosi. I niestety większość odbiorców nie przywiąże do koloru w tym zdjęciu żadnej wagi. Choćbyś mocno uargumentował i dodał ideologię do swoich zdjęć, tutaj kolor przegrywa to zdjęcie.
Dlaczego czb uwypuklają charakter? Bo pokazują właśnie rzeczywistość w sposób bardziej esencjonalny. Oczywiście nie generalizujmy. Esencjonalność uzyskuje się przez zdjęcie koloru, zostaje w zdjęciu to, co najważniejsze. Forma, rysunek, linie, kształty. Popatrz jak często w malarstwie czarnobiałe szkice są odbierane jako te o niebo bardziej ekspresyjne od tych w których dodano kolor! Chodzi własnie o tę esencję formy.
A dobre bw absolutnie nie spowoduje, że postać stanie sie samą bryłą bez wyrazu. Technicznie to bzdura! Dobrze zachowane przejścia walorowe między cieniami i światłem dopiero wtedy pokazują trójwymiarowość! I to jak!
I nikt nie uważa, że tylko piękni i charakterystyczni ludzie zasługują na fotografowanie. Sztuką jest pokazanie zwykłego człowieka w sposób interesujący. Tobie niestety nie udało się tym razem.
Pozdrawiam, K.
Skontaktuj się z nami