Mój pierwszy nieśmiały portret.
Modelka: http://www.maxmodels.pl/indyczek.html
Pozdrawiam
Szukaj
Mój pierwszy nieśmiały portret.
Modelka: http://www.maxmodels.pl/indyczek.html
Pozdrawiam
Ja równiez z pewną nieśmiałoscią powiem, ze ów "portret" sugeruje przyłapanie dziewczyny na pewnej czynności fizjologicznej, o czym swiadczy centralny kadr, specyficznie pochylona sylwetka, nieco wytrzeszczone oczęta i cokolwiek niezdefiniowany wyraz twarzy...
W portrecie nie chodzi o to, zeby widz zobaczył na zdjeciu twarz/głowe/popiersie. Portret to także nie jest suma matematyczna ładnej buzi + czarno-białego kadru (takiego sobie btw..)
Portret mamy wtedy, gdy poza osobą dostrzegamy cos wiecej, co niekoniecznie musi byc widoczne wprost na zdjęciu.
I'm not always right, but I'm never wrong...
Skontaktuj się z nami