Ostatnio mocno zasiedziałem się za biurkiem... jak tak dalej pójdzie to hemoroidów dostanę. Święta były krótką okazją, by choć na chwilę wyskoczyć gdzieś ze sprzętem. Po jakimś czasie człowiek orientuje się, że po tygodniu ma 6 zdjęć rodzinnych i 100 makro

Dermacentor reticulatus... już są. Sorry za bałagan w kadrze, ale nie uczesałem swojego kolana (flash)

Randka w ciemno, czyli od której strony się do ciebie dobrać? Światło z okna nie pomaga, przy polerowanej powierchni W rolach głównych nieoznaczony ryjkowiec i dwukropka - Adalia bipunctata.

Nieoznaczony lejkowiec (mix zastane i lekkie dopalenie lampą)

We come in peace! - Euophrys frontalis (tylko flash)

Nieoznaczony ryj

Śmiertelny pocałunek - Cheiracanthium punctorum i Euophrys frontalis (był już martwy, więc obyło się bez męczenia)