Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 23 z 23

Wątek: Rozgrzewka

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Po jakimś czasie nabieram do takich kadrów dystansu, zwłaszcza ze względu na światło. Można zawsze lepiej

    Zestaw to Nikkor 105/2.8D i pierścienie Kenko.
    Pozdrawiam, Dariusz Kucharski
    | DA | WWW | Blog |
    D800 D300s | N14-24G N24-70G N70-300VR T150-600 N60D N85PC N105D Trioplan100 Takumar28 Σ10-20mkI T17-50mkI | SB-900x2 Manfrotto 055xprob 322RC2 +duperele

  2. #2

    Domyślnie

    tak na marginesie

    http://forum.gazeta.pl/forum/w,26140..._w_Sejmie.html

    http://forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html

    Ciechanów, dnia 2 czerwca 2009 r.

    Mirosław Koźlakiewicz
    Klub Parlamentarny
    Platforma Obywatelska

    Szanowny Pan

    Bronisław Komorowski

    Marszałek Sejmu RP



    INTERPELACJA

    Szanowny Panie Marszałku,
    Na podstawie art. 191 i 192 Regulaminu Sejmu składam na ręce Pana
    Marszałka interpelację do Pani Ewy Kopacz – Ministra Zdrowia w
    sprawie wytycznych dotyczących leczenia chorych na boreliozę.
    W związku z narastającą liczbą zarażeń boreliozą i innymi chorobami
    odkleszczowymi do mojego biura poselskiego zgłaszają się
    interesanci - sami chorzy lub ich rodziny - mający problem z
    diagnostyką i leczeniem chorób odkleszczowych.
    Większość pacjentów poddanych standardowemu (wg polskich zaleceń
    opracowanych przez przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Lekarzy
    Chorób Zakaźnych i Epidemiologów) leczeniu jednym antybiotykiem
    przez najwyżej kilka tygodni ma nawroty choroby, co powoduje wzrost
    kosztów leczenia. Jeśli dolegliwości u pacjentów nadal się
    utrzymują, uznaje się to za tzw. zespół poboreliozowy, nie
    wymagający leczenia antybiotykowego. Istnienie zespołu
    poboreliozowego jest tylko teorią, nie mającą niepodważalnych
    podstaw naukowych. Zespół poboreliozowy Post Lyme Syndrom jest
    przyjęty przez IDSA - Amerykańskie Towarzystwo Chorób Zakaźnych, do
    których odwołują się polskie rekomendacje. W zeszłym roku naukowcom
    z IDSA ustalającym amerykańskie wytyczne leczenia chorób
    odkleszczowych prokurator generalny stanu Connecticut zarzucił
    nieuwzględnianie interesu ludzi chorych na boreliozę, korupcję,
    selektywne traktowanie badań naukowych i nakazał opracowanie nowych
    wytycznych.
    Grupa lekarzy skupiona wokół organizacji ILADS (International Lyme
    and Associated Diseases Society) zaleca długotrwałą terapię przy
    użyciu różnych antybiotyków i innych leków. Uważają oni, że
    niewłaściwie leczona borelioza ma tendencję do nawracania i
    przechodzenia w fazę przewlekłą, dlatego już od chwili
    zdiagnozowania potrzebna jest agresywna terapia. Ich obserwacje i
    badania naukowe (praktycznie przemilczane w Polsce i ignorowane)
    wskazują na przewlekły charakter zakażenia krętkiem boreliozy, a nie
    na istnienie zespołu poboreliozowego. Zdaniem lekarzy z ILADS,
    antybiotyki trzeba podawać nawet wtedy, gdy badania diagnostyczne
    nie potwierdzają boreliozy, ale jest ona klinicznie wysoce
    prawdopodobna - zalecają wtedy testową antybiotykoterapię i
    powtórzenie testów diagnostycznych.
    Jeśli borelioza jest stwierdzona, ILADS zaleca, aby nie stosować
    szablonowego (28 dniowej terapii jednym antybiotykiem) leczenia, ale
    dostosować terapie do tego, jak po niej czuje się pacjent i jak
    wygląda obraz kliniczny przed i po leczeniu.
    Wg ILADS leczenie boreliozy powinno być bardzo długie, trwać wiele
    miesięcy lub nawet lat z uwagi na istnienie form przetrwalnikowych
    bakterii: formy L i cyst. Pozwalają one bakterii na przetrwanie i
    odpowiadają za nawroty choroby po zaprzestaniu leczenia, podobnie
    jak ma to miejsce w gruźlicy czy trądzie wywołanych przez bakterie
    również mające formę L. Lekarze ILADS często stosują kilka
    antybiotyków naraz.
    Cechy biologiczne krętka borreli powodują trudności diagnostyczno-
    terapeutyczne, brak możliwości wiarygodnego monitorowania terapii,
    brak jednoznacznego potwierdzenia wyleczenia i problemy w stworzeniu
    skutecznej szczepionki. Częste przypadki źle rozpoznanej boreliozy,
    która może imitować wiele chorób jak np. reumatoidalne zapalenie
    stawów, stwardnienie rozsiane, zespół przewlekłego zmęczenia,
    padaczka, depresja, nerwica, choroba Alzheimera itd., powodują
    wzrost kosztów leczenia, a także kosztów społecznych.
    Pomimo badań i nagłaśniania problemu przez media i samych chorych,
    zwłaszcza stowarzyszenie chorych na boreliozę, wiedza lekarzy na
    temat chorób odkleszczowych jest mała i wybiórcza. Polscy naukowcy i
    lekarze zajmujący się naukowo chorobami odkleszczowymi nagłaśniają
    jednostronnie problem chorób odkleszczowych, odwołując się głównie
    do skompromitowanego towarzystwa IDSA, pomijając w zasadzie
    doniesienia ILADS o naukowo udowodnionym istnieniu seronegatywnej
    postaci boreliozy. Również praktycznie nie podaje się, że kleszcz
    przenosi kilkadziesiąt różnych chorób tzw. koinfekcji, które trzeba
    rozpoznawać i leczyć. Są to np. babesjoza, bartonelloza, jersinioza,
    anaplazmoza, a sama borelioza może prowadzić do trwałego kalectwa i
    nawet do śmierci (są takie nie pochodzące z Polski doniesienia),
    jeśli nie jest właściwie zdiagnozowana i leczona. Choroby
    odkleszczowe, stosunkowo mało poznane w większości nie są w wykazie
    chorób zakaźnych podlegających obowiązkowemu zgłoszeniu do stacji
    sanitarno-epidemiologicznej, a testy diagnostyczne wykrywające je
    nie są powszechnie dostępne i w zasadzie są pełnopłatne. Poważne
    zastrzeżenia budzi nadzór epidemiologiczny nad samą borelioza, np. w
    2008 r. stacje sanitarno-epidemiologiczne przez większość miesięcy
    nie rejestrowały nowych zachorowań, a tylko w pierwszych 3
    miesiącach 2008 r. zanotowano ponad 6 tys. nowych zachorowań. Wiele
    osób i naukowców jest zdania, że w Polsce, a szerzej w całej Europie
    i Ameryce zwłaszcza Północnej jest inwazja zarażonych kleszczy i
    należy ogłosić epidemię - w Polsce - czy szerzej pandemię chorób
    odkleszczowych. Również niepokój budzi to, że wielu osobom chorym na
    choroby odkleszczowe ZUS czy KRUS odmawia prawa do przewlekłego
    zasiłku chorobowego czy niekiedy renty.
    Pani Minister, czy pacjenci chorujący na boreliozę i chcący się
    leczyć wg standardów ILADS muszą występować do NFZ o wyrażenie zgody
    na takie leczenie? Czy lekarze leczący wg zaleceń ILADS mogą
    wypisywać leki (głównie antybiotyki) refundowane, gdy terapia trwa
    dłużej niż kilka tygodni? Czy w diagnostyce obraz kliniczny jest
    ważniejszy od wyników testów na boreliozę? Czy ministerstwo planuje
    wprowadzenie ujednoliconego postępowania diagnostyczno-
    terapeutycznego i narodowego programu zwalczania boreliozy i chorób
    odkleszczowych, a także edukacji lekarzy wielu specjalności,
    pokazującego nawet „niewygodne” doniesienia naukowe i kontrowersje
    dotyczące diagnostyki, a przede wszystkim leczenia chorób
    odkleszczowych? Czy ministerstwo nie powinno już ogłosić epidemii
    chorób odkleszczowych i wprowadzić odpowiednie, nadzwyczajne
    procedury?

  3. #3

    Domyślnie

    To prawda co piszesz, obecnie w szpitalu zakaźnym po terapii 3tyg. DOXY nie wykonują żadnych testów kontrolnych.
    Pozdrawiam serdecznie Robert Dziuba.

    www.dziubart.pl

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •