Watykan to tylko 1% tego, co Rzym ma do zaoferowania. Ja spędziłem w Rzymie sporo czasu, często tam bywam i do tej pory w ogóle go nie znam. To jest miasto nieskończonych możliwości fotograficznych Zabytki w jakiś sposób nudzą się szybko, ale miasto żyje. Polecam wieczorny spacer na Trastevere, albo do San Lorenzo, dwóch dziwacznych dzielnic mieszkalnych. I ogólnie, wyjście wieczorem do miasta. Nocne życie Rzymu to rzecz... unikatowa.