co do "odszumiania" - wez zdjecie reporterskie z przed dwu lat zrobione np. Nikonem F5/F100
i to na dobrym filmie - a napewno zobaczysz szumy. Nie wpadaj w dziwaczną manie
odszumiania bo zdjecie traci cały urok. Prawdopodobnie ogladasz fotke 1:1 na monitorze
i wydaje ci się że są szumy - tak sie zdjęć nie oglada

. D70s daje do ISO800 na tyle
małe szumy, że możesz zapomniec o nich, na papierze napewno nie byłoby ich widac, natomiast
"odszumianie" ZAWSZE powoduje spadek ostrości i zanik szczegółów, a w wypadku
słabej znajomosci zagadnienia i softu do tego - nawet w granicach 20-40%, a dodatkowo
zdjecia stają sie sztucznie "plastikowe" jak lalka barbi - niby gładkie, ale bez duszy....
Ostatnie odszumianie robiłem dwa lata temu na obrazkach z D100, teraz nawet o tym nie
myślę...
Skontaktuj się z nami