Witam
Pomyslalem , ze sam moglbym sobie cos zrobic.
Mysle o czyms takim :
- plytka z laminatu w ksztalcie okregu o srednicy wewnetrznej nieco wiekszej do obiektywu , zewnetrzny obwod powiedzmy o 2 cm wiekszy od wewnetrznego
- na tym laminacie zamontowane dookola biale diody led lub malutkie zaroweczki
- do kazdej zaroweczki czy diody jakis "rozpraszacz" swiatelka , coby nie swiecilo w jeden punkt
- do tego zasilanie z akumulatorkow - paluszki
- do tego mozliwosc wlaczenia np. 2,4,6,8 diodek - to trzeba dobrac eksperymantalnie
- ewentualnie potencjometr obrotowy do regulacji natezenia swiatelka
Jak myslicie , ma szanse cos takiego zadzialac ?
Moze ktos cos takiego testowal ?
Nie stac mnie na lampe makro za ponad 2000 pln , stad moj pomysl.
Czy lepszy czy tez gorszy o to pytam Was![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami