Chyba każdy posiadacz D70, któremu wpadł w ręce korpus "profi" ma podobne odczucie - wszystko super, wszystko bajeczne, ale p....ne przednie kółko nastawcze to dramat - przy lekko spoconych palcach ciężko je wogóle poruszyć. Osobiście sądziłem, że są za to odpowiedzialne uszczelnienia.
Jednakoż przeglądając fora Nikonians natrafiłem na arcydebilnie proste rozwiązanie tego problemu, wynikającego z dość nieszczęśliwego wyprofilowania gumowej okleiny:
Bierzemy skalpelek i rżniemy 1mm gumy pod kręciołem. Rozwiązuje problem definitywnie.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami