Pofatygowałem się przejrzeć każde ze zdjęć opublikowanych przez Radio Erewań jako losowo niedoświetlonych. Okazało się, że prawie na każdym z nich znajdują się choćby małe obszary (pojedyncze piksele) o maksymalnej jasności (najczęsciej są to jakieś bliki - na szkle, w oczach).
Wnioski:
1) Nikon D70 panicznie chroni zdjęcia przed prześwietleniem choćby najmniejszego obszaru,
2) Nikon D70 czasem niedoświetla, związane jest to jednak głównie z temperaturą barwową światła (światło niebieskie lub żarowe).
3) Histogramy (szczególnie w skali liniowej) strasznie kłamią. Wystarczy zmienić skalę histogramu na logarytmiczną, aby w mniejscu, gdzie nic nie było zobaczyć nagle piksele.
Szukaj





Skontaktuj się z nami