Tak właśnie było.

Pierwsze co, to poszedłem zrobić nowe zdjęcia. A czego? Oczywiście Kielc Dokładnie naszego deptaku.
Powolutku wracam do zdrowia. Przynajmniej wszystko na to wskazuję. Jakieś nowe prochy są to i nowe kadry także

Pokaże Wam moje ukochane centrum Kielc. I ulicę Sienkiewicza nocą.

Acha i jeszcze dwie sprawy - bo mi zamknęli ten wątek w cafe - jeśli kogoś uraziłem, to najmocniej przepraszam. Ale serio chciałem dobrze.

A druga sprawa - wezmę udział w tym pojedynku, bo widzę, że niektórzy się niecierpliwią Tylko dajcie mi trochę czasu, okej?


Spokojna Wasza rozczochrana - że tak powiem Diabli złych nie biorą




Kurde, no. Zapomniał bym o najważniejszym. O zdjęciu znaczy się. Bo to najważniejsze przecież




No to rach ciach i Kielce nocą, a właściwie deptak w centrum czyli ul. Sienkiewicza nocą. Tuż przy Placu artystów rozłożyłem manele swoje...

Zapraszam do komentowania tego skromnego obrazka.



*















*