czyli wynika z tego że MF 28/2 to dooobry wybór![]()
dlaczego tak skaszanili AF 28mm???
Szukaj
czyli wynika z tego że MF 28/2 to dooobry wybór![]()
dlaczego tak skaszanili AF 28mm???
a dlaczego nikt jeszcze nie polecił 50/2 ? podobnoż to super standard...takie w sieci opinie znalazłem, czy to prawda?
moja winato chyba późna pora jest i trzeba spac isc
![]()
Był już polecany (w tym wątku). Uchodzi za zacny obiektyw, jednakże musi ustąpić konstrukcjom f/1.4 i f/1.8 - wielkością, jakością powłok antyodblaskowych, wiekiem![]()
nie kop leżacego
edit: poszalałem dziś swoją 35/2 i stwierdzam że w analogu nic szerszego nie jest mi potrzebne...bo nie lubie takich szerokości...35zostawie sobie AF...
kiedyś jak dolar będzie tani to zamienie na zeissa 35/2 bo to miodek jesta dzis kupie cos bliżej standardowej ogniskowej...
zaskoczę was po niedzielihi hi...
fajny wątek bo okazuje sie że sporo osób w dobie cyfry używa manuali i je bardzo cenizaraziłem się tym
dzięki![]()
Ostatnio edytowane przez Rycerz ; 04-04-2009 o 23:14
w dobie kryzysu i horrendalnych cen manuale przeżywają swoistą drugą młodość
stosunek cena/jakość jest fenomenalny (przy stałkach) a i wybór znacznie większy :P
Tylko ich ceny stały się jakby mniej przystępne
Druga młodość manuali jest też kwestią pojawienia się FX-ów - można teraz np. zapiąć takie 35/1.4 i dać się powalić malowniczości uzyskiwanego za jego pomocą efektu. Nikon ma spore braki we współczesnym arsenale obiektywów stałoogniskowych, tymczasem w lamusie można znaleźć sporo perełek.
Dodatkowym atutem tych obiektywów jest ich solidność - żałosne plastusie w rodzaju AF 28/2.8, 35/2, 50/1.8 czy 85/1.8 wyglądają przy swych szacownych protoplastach jak jakieś chińskie popierdułki dla dzieci.
Święte słowa, kolego Czornyj. Ja dodam od ciebie jeszcze taką myśl: jeśli używam jednego z moich (nielicznych, naszczęście...) AF-Nikkorów, to głównie ze względu i wygodę i czas. Zaś manualem DELEKTUJĘ SIĘ, każde operowanie pierścieniem ostrości i przysłon to czysta przyjemność...
Nikoniarz-majsterkowicz
Skontaktuj się z nami