Uwielbiam takie wypady. Nawet stoliczeka na stoliczku 4 szybkie i jedna spacerowa... (pewnie stalka 0,5)
![]()
Szukaj
Uwielbiam takie wypady. Nawet stoliczeka na stoliczku 4 szybkie i jedna spacerowa... (pewnie stalka 0,5)
![]()
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Moja galeria: www.darko.cal.pl, zapraszam na FB
eno mnie tu nie ma? no to czas się pokazać
No niech będzie
bhk wytlumacz mi jedno... Jaki jest sens podwijania nogawek na szlaku? noga sie ziebi... miesnie chlodza i sa mniej wydajne... Wiem ze off topic ale zawsze mnie to zastanawialo.
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Nogawka się telepie i łopocze. A jak jest mokro i błotniście, to taka telepiąca nogawka staje się koszmarem. Strasznie to przeszkadza na dłuższych trasach. Dlatego albo się ją podwija, czego ja nie lubię robić, albo na nogawkę nakłada się skarpetę, czyli to co ja robię. Zresztą większość rajdów robię latem, a wtedy po prostu noszę krótkie spodenki, więc nie ma problemu...
A w ogóle najlepiej jest wziąść starą znoszoną skarpetę wełnianą albo frotową z długimi podkolanówkiem, obciąć stopę i założyć sam podkolanówek naciągnięty na buty i na nogawki. W ten sposób za jednym machem się załatwia problem telepiącej nogawki oraz brudów i kamyków dostających się do butów od góry.
a ha.... Wiesz zawsze mnie to zastanawialo... nie mowie ze jest zle ale kiedys sie wlasnie dowiedzialem, ze nieosloniete udo traci cieplo przez co jest podatniejsze na szybsze zmeczenie oraz (odziwo) czestsze urazy. Osobisie nie mam tego problemu bo zakladam "nogawki" ktore ida pod podeszfe i pod kolano wiec ta przestrzen jest zabezpieczona przed zimnem i mokrem...![]()
jescze raz dziekuje!
Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.
Skontaktuj się z nami