Wybieram się w maju na kilka dni w tamte okolice.
Co warto zobaczyć?
Oczywiście, też w sensie fotograficznym.
Szukaj
Wybieram się w maju na kilka dni w tamte okolice.
Co warto zobaczyć?
Oczywiście, też w sensie fotograficznym.
samo główne "miasto" (he he), zwłaszcza warto imho Blackrock Castle, City Gaol (dawne więzienie, jeśli oglądałeś "The wind that shakes the barley", to rozpoznasz od razu), fajnie wyskoczyć nad Cork Lough spotkać łabędzie (są też czarne!), perkozy i takie tam. Browar też jest ładny (tj. Beamish, Murphy's/Heineken już bez przesady). A w ogóle to uliczki, dużo uliczek. Oraz główny campus UCC (University College Cork). I Fitzgerald Park. I (oczywiście) katedra św. Finbarr'a. I masa innych, o których nie pamiętam w tej chwili. W skrócie - wszystko ;oD
Co do okolic - Blarney koniecznie - zamek + ogrody (tak zwane, moim zdaniem to taki bardziej ogarnięty laso-park), Youghal (mała miejscowość tuż przy granicy z hrabstwem Wexford bodajże, na wschód od Cork City), Kinsale koniecznie też. I Cobh.
Ballincollig za to niekoniecznie moim zdaniem, tak trąbią w przewodnikach i informacji turystycznej o tych manufakturach, a tymczasem to "tylko" rozsypujące się ruiny budynków. Nic specjalnego, moim zdaniem.
Kurcze, ale Ci zazdroszcze wyjazdu. Ech.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 05-04-2009 o 08:13 Powód: pis.
The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.
najlepiej jakbys zszedl z wytyczonych szlakow i poznal Cork na wlasna, bez przewodnika, reke
piekne miasto ;-0
D70s, kilka słoików i chęci do nauki
Ja tam nie byłem, chociaż bym i chciał, ale sporo opisów mogłem znaleźć na blogu: http://www.piotrslotwinski.blogspot.com/
a jego zdjęcia m.in. z Cork obejrzeć na: http://picasaweb.google.com/piotr.slotwinski
Samsung GX-1S|D300|SB-800|YH-324 + 327RC2|MeiKe MK-D300|Kata 3N1-30
i kopnij się do Foty, jest zajefajne zoo, lemury włażące na ręce za jedzonkiem, kangury luzem, itd. 20 minut pociągiem, warto też pojechać na Moherowe klify, ale lepiej pożyczyć auto. Na lotnisku jest kilka wypożyczalni i gadają po ludzku, warunek to 25 lat, prawo jazdy i karta kredytowa (wypukła), za gotówkę nie chcą gadać. Fajne miasto, dużo zabytków (ostatni większy pożar czy zaraza pond 150 lat temu) warto pojechać.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 05-04-2009 o 08:12 Powód: pis.
D700 N 24-70 + inne klamoty
Cork ... az mi sie lezka w oku zakrecila, bo mieszkalem tam ponad 8 miesiecy w 1999roku, potem krotka wizyta w 2005
O wiekszosci atrakcji juz Ci napisali, mozna pojechac dalej do Cobh (dawne Queenstown), czyli ostatniego portu Tytanica a monumentalna katedra na wzgorzu. Katedra jest neogotycka. Fota i Cobh to wycieczka na jeden dzien.
Ogolnie Cork ze swoja Lee River, uniwerkiem UCC w ktorym wykladal Boole (ten od algebry Boole'a) to urokliwe miasto i moim zdaniem 100x ciekawsze do Dublina. Zajrzyj do English Market na Grand Parade.
Milego zwiedzania.
jakbyś miał więcej czasu to koniecznie udaj się wzdłuż wybrzeża na zachód, a potem na północ do Moherowych klifów. Albo prosto wal do Cork & Kerry Mountains - widoki powalające, gdy jadąc widzisz te góry, zaraz obok ocean, a drogi wiodą przez wydrążone ręcznie tunele (wydrążone by dostarczyć innym mieszkańcom okolic jedzenie podczas wielkiego głodu, który ich tam dopadł).
Aha - i uważaj w Cork. Ja byłem tam zaraz po wigilii i w tę szczególną noc ludzie tak się zabawiali, że podpalali samochody na ulicach :O Ale w dzień wydaje się być bezpiecznie![]()
Moherowe klify naprawde godne polecenia, warto wybrac sie na krotki ( i tani) rejs promem zeby zobaczyc klify od strony morza. Nie pamiétam nazwy tej malej miejscowosci z ktorej rejs startuje ale w sieci napewno jest.
Powodzenia w zwiedzaniu zielonej wyspy i oby nie padalo![]()
D70s, kilka słoików i chęci do nauki
Ales sie uparliscie, jakby lecial do Galway albo do Shannon to mozna polecac Moherowe Klify. W samym Cork i okolicach jest co zwiedzac przez ponad 2 tygodnie.
Klify sa fajne ale oklepane, poeksploruj Cork przez ten czas jak to krotka wyprawa na weekend w maju.
Jak ktos chce Dingle Bay i Ring of Kerry to trzeba leciec do Kerry a nie do Cork (swoja droga tak robie za miesiac, 4 dni w Kerry).
Skontaktuj się z nami