dlatego czuj się zmotywowany Zbyszku.
co do Comfortably Numb, żeby było konkurencyjnie, poniżej w wykonaniu Watersa. A raczej częściowo jego, bo powód, dla którego to wstawiam, nazywa się Doyle Bramhall II (drugi). Nie dość, że ma śmieszne loki i klawy amulet wystający spod rozpiętej koszuli, to jeszcze jest leworęczny, ale struny ma założone jak w gitarze dla praworęcznego gitarzysty.
W mojej opinii najlepsza wersja tego arcydzieła jest udziałem Gilmoura, a dzieje się podczas koncertu w Stoczni Gdańskiej. Podczas finałowej solówki za każdym razem przechodzą mnie ciarki.
Szukaj





Skontaktuj się z nami