A musisz pokazywać jakiekolwiek papiery, że aparat jest na Ciebie a nie na firmę? Co jeśli zgubiłeś dowód zakupu?
Szukaj
A musisz pokazywać jakiekolwiek papiery, że aparat jest na Ciebie a nie na firmę? Co jeśli zgubiłeś dowód zakupu?
to chyba po gwarancji. Jeżeli dobrze kojarzę, to jest ważna z dowodem zakupu.
Co w powyższym przypadku nie ma najmniejszego znaczenia. Naprawa, której nie wykonano, była odpłatna.
Ja bym zrobił tak: zgłosił bym się z tym do Rzecznika Konsumentów ze stwierdzeniem "kupiłem na siebie, a ponieważ serwis Nikona odrzucił gwarancję bo aparat był uderzony, to wyrzuciłem wszystkie dowody zakupu. Mam prawo zrezygnować z ewentualnej gwarancji."
Jesli dostajesz gwarancję sklepową to ważna jest z dowodem zakupu. Ale Nikon ma gwarancję ogólnopolską, niezależnie od miejsca zakupu czy sprzedawcy. Więc w zasadzie musi się zgadzać tylko data zakupu (aby mieć pewność że aparat jest w okresie gwarancyjnym) i numer seryjny aparatu na tej zółtej gwarancji Nikona. Z tego co wiem paragonu czy faktury zakupu nie masz obowiązku pokazywać serwisowi jesli wysyłasz aparat samodzielnie. Bo jeśli realizujsz gwarancję za pośrednictwem sklepu, to z pewnością zażądają dowodu zakupu w ich właśnie sklepie.
Niemniej nijak to się ma do tej sytuacji, naprawa była odpłatna.
http://facebook.com/fotomagik
D700 + N70-200/2.8 + N20/2.8 + N50/1.8 + N85/1.8 + N135/2.8 + S15/3.5 + SB900 i kilka innych pierdół
To że aparat jest na firmę to jeszcze zależy na jaką. Czy to twoja firma i tylko ty jesteś jej pracownikiem, czy wziąłeś aparat na czyjąś firmę tylko dla zwrotu Vat-u.
Jeżeli masz własną firmę (jednoosobową) to muszą Cię wysłuchać w federacji konsumentów.
Nikon FX Tamron Tokina Nikkor Sigma Lowepro Panagor
No ale zaraz zaraz. Jakie to ma znaczenie czy aparat zakupiony jest na firmę czy nie? Klienta zmuszono do zapłaty za naprawę usterki, której nie było w momencie przyjęcia aparatu przez serwis do czyszczenia matrycy. To nadużycie, jeśli nie powiedzieć, że wręcz oszustwo na kliencie. Bez znaczenia jak ten aparat kupił, sprawa kwalifikuje się pod jakiś organ konsumencki. Jeśli nie federacja to rzecznik. Na zapytanie musi odpowiedzieć.
http://facebook.com/fotomagik
D700 + N70-200/2.8 + N20/2.8 + N50/1.8 + N85/1.8 + N135/2.8 + S15/3.5 + SB900 i kilka innych pierdół
A ja bym szukał pomocy poza Polską, napisał email do regionu (Nikone Europe czy inna EMEA), do centrali Nikon - toż takie zachowanie serwisu to plucie na markę.
Zazwyczaj serwis zleca się firmie zewnętrznej, która jest tylko podwykonawcą, jeżeli nie da się z nią dogadać, trzeba szukać pomocy u płatnika podwykonawcy (producenta)
ARtS wiesz co mialem podobny problem z d50, wyslalem tam do nich na wymiane migawki i fakt na gwarancji mi ja wymienili ale odeslali z rozwalonym slinkiekiem Af rece opadly,troche powalczylem ale odpuscilem, od wwa dzieli mnie 400km, ale ty skoro w stolicy meldunek posiadasz powinienes tam byc u nich codziennie, powinienes tam namiot rozlozycz i trzasnac jakas okupacje do momentu az nie bedziesz zadowolony z uslugi serwisowej. Caz najwyzszy aby te dranie z nikona zrozumieli ze domagamy sie tego co nam przysluguje, czyli fachowego serwisu na spzret fotograficzny, ktory nieraz kosztuje duuuuuzy melony
fuck serwis
Drogi Kolego Wiktorze - możesz napisać to samo, ale po polsku...? Ładnie proszę.![]()
Krzysztof Paszkiewicz
sorrypisałem to juz po 3 Lechu :P
wesołych Świąt
jeżeli dobrze rozumiem, to serwis poinformował Cię że o dodatkowej usterce, o tym że naprawa będzie odpłatna i że z powodu śladów uszkodzeń mechanicznych nie obejmuje jej gwarancja? musiałeś na to wyrazić zgodę, inaczej niczego by nie zrobili, więc straszenie Federacjami jest chyba nie na miejscu
co do reszty opisu - nie jestem jakoś przekonany czy na pewno jest to wina aparatu, czy jednak użytkownika. Może opisz dokładnie jak zachowuje się aparat z różnymi obiektywami i na jakich nastawach, przydałyby się też jakieś zdjęcia ilustrujące ten problem naświetlania w jasny dzień
jak nie chcesz tutaj to możesz PM
nie bronię bezgranicznie serwisu, ale z moich kilku doświadczeń z nimi wynika że co prawda są powolni i kosztowni, ale dość konkretni jeśli chodzi o formalności, a jakości napraw nie mam nic do zarzucenia ( poza kosztem )
"Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy
Skontaktuj się z nami