Po pierwsze serdecznie witam całe grono klubowiczów.
A po drugie, to właśnie mam prośbę, może ktoś już miał taki przypadek i wie co i jak. Mianowicie, pewnego dnia na mój aparat spadła petarda, łamiąc element znajdujący się pod lampką (tą seryjnie montowaną) z napisem NIKON. Jak będzie trzeba prześle zdjęcie mailem.
Czy jest jakaś szansa, aby taką część gdzieś dokupić? Sprzedawca w sklepie zaproponował bym się udał do serwisu do Warszawy i może gdzieś po 2 m-cach sprawę załatwią. Koszt nieznany.
Najgorsze jest to, że pojawiła się szpara, gdzie widać wnętrze aparatu (jakaś taśma) i mam obawy czy aby najważniejsze elementy aparatu nie uległy uszkodzeniu, zakurzeniu, itd. (np. matryca). Dziurę profilaktycznie zakleiłem taśmą izolacyjną, na szczęście nie jest bardzo duża więc za bardzo tego nie widać.
Nadmieniam, że jak do tej pory aparat działa w 100%, a zdarzenie miało miejsce 3 m-ce temu.
Proszę o pomoc.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami