Szukaj
Nie, banał nie. Wyszło całkiem porządnie zrobione stockowe zdjęcie, jakiego nie raz szukałem w pośpiechu. Widać dobry warsztat i starania - ale z powodu szerszej nieznajomości banknot nie jest czytelny.
Spróbowałbym zrobić mimo wszystko większą GO, albo usunął banknot i tak manewrował, żeby w jego miejsce pojawiło się zdjęcie z gazety (choć nie wiem, czy by się dało).
Ale i tak jest miło. Fajnie rozmyty tytuł, choć ręczę, że większości bolivar kojarzy się z Boliwią, choć to nieprawda.![]()
Pomysł, który wpadł mi do głowy na żywo musiał być zmodyfikowany podczas robienia samego zdjęcia. Rzeczywiście gazeta jest z zdjęciem Chaveza i myślałem, że uda się ciekawie pokazać jeszcze do kompletu kolorowy banknot. W końcu jednak zostałem przy małej GO jako ciekawszym podejściu. Za dużo elementów w kadrze, za małe monety. I tak banknot został tylko podkładką i trzeba było odciąć zdjęcie, a zostawić tylko podpis. Dzięki za uwagi.
Aparaty, szkła i ja
Skontaktuj się z nami