Witam,
ostatnio miałam problem z odbitkami (rysy + niedoświetlenie), złożyłam reklamacje i... po odebraniu okazałao sie, że odbitka, która wcześniej była dobra tym razem jest w połowie czarna. Obejrzałam klisze, okazało się ze została przecięta w środku klatki. Znów reklamacja...
ciężko mnie wyprowadzić z równowagi ale...
coż, chciałam zapytać się jak walczycie z labem w takiej sytuacji,
co zrobić gdy lab zgubi kliszę (też mi się to zdarzyło) albo ją zniszczy...
propozycja "możemy oddać wartość materiału np. 18pln" to jakiś żart...
a co ze zdjęciami?? jak to wycenić...