Close

Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Domyślnie Stara fabryka. Sesja z modelka

    No coz... Rozwijac sie trzeba wiec nowe pomysly do glowy przychodza.

    Sesja z nie-profesjonalna modelka. lokalizacja: opuszczona fabryka. Swiatlo - poza zastanym 2 sabiny 800, statywy i parasolki, jakas blenda do kompletu.

    Problem mam natury ciuchowej ze tak powiem. Czy probowaliscie w takich lokalizacjach swoich sil ? Jak w/g Was powinno sie ubrac modelke do takiego wnetrza? Jersli macie moze przyklady takich zdjec lub calych sesji to bede wdzieczny.

    Sesja ma sie odbyc pod koniec kwietnia wiec niby czasu mam sporo ale to bedzie dla mnie w zasadzie pierwsze takie wyjscie w plener i chcialbym sie w miare rozsadnie przygotowac.


    Z gory dziekuje za wszelkie sugestie

  2. #2

    Domyślnie

    generalnie wszystko jedno, bo może ubrać się nowocześnie, wtedy będzie ekontrast. Może ala lata 50te, 60te będzie nawiązywało do fabryki. Może w strój roboczy... itd...
    Paweł

  3. #3

    Domyślnie

    Ja, jak nie wiem co ma modelka na siebie założyć to ją rozbieram. Akty są uniwersalne i nie trzeba się znać na modzie, aby je zrobić (ja się nie znam).

    A tak na serio to pod takie wnętrza wszystko pasuje, bo w starej fabryce wszystko co nie jest kombinezonem roboczym będzie i tak eklektyczne.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •