A jaj jaj - tutaj Cię nieco poniosło. Dystorsja w KAŻDYM obiektywie poza rybim okiem jest wadą; nie zawaham się napisać POWAŻNĄ wadą, bo nie znika z przymykaniem przysłony, jak to czyni winieta lub astygmatyzm
Na zdjęciu w Dolinie Pięciu Stawów mimo wszystko lekkiego winietowania można się dopatrzyć, ale w tym przypadku nie przeszkadza ono. Ale zrób ten sam kadr dla F=12mm i f/5,6 - pogrom!
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami