Wiem, że to co mówię pozostaje raczej w kategoriach marzeń, ale: być może nikon w tych trudnych czasach postanowił uszczknąć jakąś część szerokokątnego tortu. Spójrzcie sami na swoje stopki: ile osób ma sigmę 10-20, a ile nikkora 12-24? Podobnie było przecież właśnie z N 35 i S 30. Jeśli cena nowego Nikkora będzie niższa niż nowej Sigmy [tej ze stałym światłem 3,5] to Nikon może tę batalię wygrać...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami