Troche szuflandii ale chcę pokazac.

Chyba każdy przez to przechodzil. Ja tez. Jeszcze na Canonie 350D i "wspanialym" obiektywie Sigma28-90 Macro

A kiedy znudzilem sie kranem i wodnymi kropelkami, zaczalem uzywac farbek, rozcienczonych tuszów,, lusterek, patelni, odblaskowych folii i roznych powierzchni gladkich i tych mniej.


1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

Pozdr. Jarek