Ironia losu.
W kompaktach ludzie ustawiają przeróżne dźwięki migawki. Podobno już nawet mp3 można w niektórych ustawiać
W lustrach robią wszystko, by go nie było.
![]()
Szukaj
Ironia losu.
W kompaktach ludzie ustawiają przeróżne dźwięki migawki. Podobno już nawet mp3 można w niektórych ustawiać
W lustrach robią wszystko, by go nie było.
![]()
24355050508080135105200...
www.jswierad.pl
Gorzej jak wejdzie przepis że aparat MUSI być słyszalny ze względu na ochronę prywatności fotografowanego. To generalnie jakaś porażka, ale cóż...
moze ktos sie skusi i opowie o wrazeniach
Camera Muzzle SL
http://www.adorama.com/CZM.html
Olek E-20 jest bezgłośny chociaż słaby na wysokim ISO
Illuminatio per scientia et technicae...
My tu debatujemy o glosniosci sprzetu i jak sie nie przeszkadzac podczas przedstawienia czy innej imprezy. A nie dalej jak wczoraj bylem swiadkiem sytuacji jak to dwoch fotoreporterow i kamerzysta ustawili sie tak ze zaslonili wszytko publicznosci. Na zwroceie uwagi zaregowali chamstwem, ze oni sluzbowo i ze maja przepustki, ze im wolno etc. Byl to pokaz Drogi Herbaty, u nas potocznie nazywanej japonska ceremonia parzenia herbaty. Cisza i skupienie raczej wymagane. Niestyty Panowie "zawodowcy" nie umieli sie znalezc. Ja ze swoim aparatem klapiacym lustrem czulem sie jak intruz, niekomfortowo. Wiekszosc zdjec powstala dalmierzem analogowym. Chyba bedzie trzeb pomysliec o jakims cyfrowym dalmierzu, a tu tylko Leica, badz Epson, oba zabijaja cena![]()
Mac BOFH Apple Certified Professional Apple Certified Support Professional Apple Certified Technical Coordinator Apple Certified Final Cut X Trainer Apple Certified Technical Training iOS 2018 Aperture 3 Specialist Apple Education Trainer
jak ktoś się chamem urodził, na starość nie wychowasz... Ja czuję się jak intruz i mam potworne wyrzuty sumienia kłapiąc lustrem w czasie mszy, koncertu czy przedstawienia, oczywiście wszystko bez lampy, na monopodzie (z wyjątkiem mszy gdzie od czasu do czasu z ręki, z lampą) a za moimi plecami... stado kompakcików walących wbudowanymi lampami jak spawarkami... Ech... Załamka...
Ja z dalmierzowców to mam tylko FEDa bez światłomierza, ale z nim bym na koncert nie poszedł - chyba, że totalny hard-core - zakładam kliszę 3200ISO i jazda
Niedługo czeka mnie fotografowanie w filharmonii i aż się boję... chyba każde naciśnięcie spustu zostanie poprzedzone skurczem żołądka![]()
Ostatnio edytowane przez GrendelPL ; 15-03-2009 o 18:56
Ja mogę porównać do siebie d 60 i d 80 , i w kwestii głośności to 80 jest zdecydowanie głośniejsza i dlatego z tego powodu na komunii którą fociłem 2 tyg temu do kościoła wybrałem właśnie d 60, żeby nie było słychać za bardzo ,ale mało szlak mnie trafił jak podczas mszy jakiś tam wujek oczywiście chcąc pokazać jaki to ma aparat ( a był to najprawdopodobniej Fujifilm FinePix S2000HD albo coś w tym stylu ) oczywiście po każdym wciśnięciu jakiegokolwiek przycisku dało się usłyszeć charakterystyczne PI , PI i wierzcie mi tych PIpczeń była cała masa aż miałem ochotę gościa z tym aparatem wyprosić , a i ks proboszcz też dziwnie spoglądał .
Piękno widzianego obrazu tkwi w zmysłach,
które wyostrzają się patrząc przez obiektyw...
( nie moje ale ma coś w sobie)
Skontaktuj się z nami