Szukaj
...tu był link do mojej galerii, bo przecież chodzi o fotografię, huh?
Oglądam teraz na nędznej matrycy, ale ten zestaw wygląda smakowicie. Bardzo lubię takie zdjęcia.
Wrócę tu napewno.
Dobre, ładne, czyste, schludne! To są dobre zdjęcia architektury. Momentami rzekłbym, że nieco zbyt jasne, ale pewnie autor chciał uwydatnić światło.
W każdym razie zdecydowanie zasługują na DUŻEGO PLUSA.
A z ciekawości - wszędzie tam da się wejść 'prosto z ulicy', czy do tych pomieszczeń trzeba mieć jakieś przepustki, itd? Chętnie bym tam pojechał i porobił jakieś zdjęcia, bo ładnie...
Udana seria. Fajnie to wszystko pokazałeś.
Bardzo dobrze pokazane nowoczesne wnetrza, lubie takie zdjecia bardzo. Niektore bym troszke podocinal, np 1 sporo traci przez ucieta lewa strone. Ale podoba mi sie ten secik bardzo.
Con otro aire... | de noventa | FM2N | Yashica 35 GX | http://malasana.blogspot.com
dziękuje Panowie za obejrzenie i opinie.
muzeum jest całkowicie dostępne i w części nie obejmującej ekspozycji nie trzeba mieć żadnych przepustek ani zezwoleń. warto je odwiedzić - obiekt jest unikalny na skale miasta, zresztą nie tylko miasta...
zamierzam nadal eksplorować Muzeum w poszukiwaniu ujęć - zdjęcia w tym wątku to moja pierwsza tam wizyta, czekam również na ładniejszą pogodę; z zewnątrz budynek też jest bardzo atrakcyjny jeśli chodzi o fotografowanie.
zapraszam wszystkich do Przemyśla - znajdzie się o wiele więcej ciekawych miejsc niż tylko muzeum
ps.
jeśli chodzi o elementy, których czasem nie ująłem w całości w kadrach - 10mm sigmy na d80 to czasem za wąsko w tych wnętrzach...
ps.2.
link do strony Muzeum: http://www.muzeum.przemysl.pl/
pozdrawiam.
...tu był link do mojej galerii, bo przecież chodzi o fotografię, huh?
Potwierdzam to, co pisałem wcześniej.
Brawa dla Autora!
ciekawe wnetrza - trochę za jasne niektóre fotki , ale ładnie pokazane![]()
Muszę się Wam przyznać do czegoś. Otóż zadzwoniłem do tego Muzeum, żeby się dowiedzieć o pewne sprawy, i przy okazji zapytałem, tak tylko tytułem upewnienia się, czy można u nich fotografować.
I - niestety - odezwał się ten stary, obsrany polski obyczaj zakazów, pozwoleń, zgód, przepustek, wymogów, zaświadczeń, i ogólnie stawania do wszystkiego okoniem. Słowem kompleks zdechłego ciecia - nie pozwalać na nic, nawet jak to jest postępowanie bezsensowne - bo wtedy się jest dopiero ważnym.
Jak ja tego nie znoszę... Rozmawiałem z wicedyrektorem, który był zupełnie do rzeczy, dokąd rozmowa była o czymś innym. Jak usłyszał, czy można fotografować - zrobił się bezradny jak byle cieć... Zaczął się motać, nei chciał powiedzieć ani tak ani nie, i w końcu po dłuższym stękaniu wydusił, żeby skierować do nich pismo...
Czyli - teraz nie wiem, ale musi być papier, będzie papier, to się zastanowię, i może cuś wymyślę. Rany boskie, jak można być tak bezradnym intelektualnie... Napiszę do nich, ale nie sądzę, żeby mi pozwolili. Jak już poczuli, że mogą na piśmie zabronić, to zabronią - na kompleks zdechłego ciecia się nie poradzi.
I teraz mam pytanie do Autora - wszedłeś tak i po prostu zacząłeś sobie robić zdjęcia? Gonił Cię ktoś? Są tam w każdej sali bramkarze? Trzeba się ukradkiem składać, czy można wyjąć aparat i kadrować bez nakrywania się kołdrą? Jak to było? Naprawdę mam szczere chęci pojechać do tego zapewne pięknego miasta i porobić jakieś zdjęcia w tym Muzeum, bo widzę, że warto - ale takie reakcje jak tego zestrachanego dyrektorka mnie strasznie zniechęcają...
Przepraszam za zadawanie tylu pytań w wątku, ale kogóż mam spytać, jak nie Autora tak dobrych zdjęć, jak te?
Skontaktuj się z nami