Close

Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    push
    Gość

    Domyślnie problemy z kostką synchro

    Witam - po podpięciu kostki synchro na sanki aparat przestaje ostrzyć i nie mogę zrobić zdjęcia.. Objawy podobne do tego jakby obiektyw źle stykał się z body.. [wyświetla bodajrze R05 czy R06] ? Kombinowałem z ponownym podpinaniem szkła , ponownie przypinałem kostkę i nadal to samo - raz na rok aparat strzeli wyzwalając lampy..

    Ta sama kostka z canonem pięknie lata..

    Gdy zdejmę kostkę i uruchomię aparat na nowo problem znika , aparat łapie ostrość , normalnie pracuje..

    Co może być nie tak?

    Dodam że sanki w aparacie na bank sprawne , wyzwalałem nim lampy za pomocą radiówki..

    Lampy to Elinchrom'y 400FX [też sprawne]

    Co może być nie tak - jestem zmuszony przez parę dni dziabać na tej kostce..

  2. #2

    Domyślnie

    bardzo dziwne, kostka nie powinna mieć nic wspólnego z tymi objawami.
    Zobacz czy spód kostki nie jest metalowy i nie zwiera styków od TTLu lampy.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #3
    push
    Gość

    Domyślnie

    problem był bardzo banalny - | biegunowość kabla | - wyczytałem gdzieś (chyba na pentaxach) że to częsta przypadłość chińskich wynalazków. Wystarczyło przeciąć kabel zamienić żyły i lata nawet skuteczniej od radiówki bo pozwala nieco zejść z czasem..

    Zatem temat nieaktualny (może komuś się przyda)..

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •