Sam sobie fachowo odpowiedziałeś na pytanie. Nic dodać nic ująć. Co najwyżej mogę jako user tych trzech aparatów (S5, D300, D700) dorzucić to, że faktura struktura obrazka z S5 jest znacząco inna od tej z matryc cemosowych. Te z S5 są trochę chropowate

coś jakby imitacja obrazka z kliszy, no i doprowadzić plik kolorystycznie z cemosów i z S5 tak żeby podobnie wyglądały to nie lada zawody zwląszcza przy większej ilości. Kolega Białogardzianin pomstuje

na różnicę w plikach miedzy S5 a D80, ale z cemosów (D300 D7000) kontra S5 to dopiero będzie jazda

nieźle trzeba sie nadrapać aby to podobnie wyglądało. Dla tego ja S5 używam wyłącznie tam gdzie mam światło i gdzie mam zamknięty temat np. sesja w plenerze to w ogóle siedemsetki nie tykam bo bym tego nie połapał kolorystycznie.
Gdyby nie kolosalna różnica w cenie kupił bym D300 zamiast S5 choć ten bije wszystkie nikony w temacie AWB no i gumy się nawet w intensywnie uzywanych piątkach nie odklejają

Skontaktuj się z nami