Jakim jestem szczęściarzem żem kupił to cudo
Wogóle przypadkiem było że s5tka weszła na moją listę potencjalnych zakupów.
I jakby to powiedzieć, na początku byłem rozczarowany. No bo mydło, no bo duże pliki, no bo inne bzdety.
Ale z każdym pstrykiem kocham ten sprzęt coraz bardziej. I wcześniejsze wady choć odczuwalne nadal to przeszkadzają coraz mniej.
Wystarczy właśnie poznać słabe a przede wszystkim mocne strony Fufu. A wtedy drżyjcie inne systemy
I powiem że największą przewagę osiąga Fuji jak dla mnie w krajobrazie właśnie. Nienaganna i realistyczna kolorystyka no i ten zakrest tonalny.
Z makro bywa naprawdę różnie, bo chcąc wiele uratować matryca ostro zjeżdża z kontrastów. Ale olbrzymia przewaga wychodzi na etapie obróbki, nawet prostej.
Gdybym liczył tylko na fotki prosto z puszki to sam nie wiem.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami