Szukaj
Mam pytanie: s5 pro jest chwalony za kolorystykę, w tym naturalny kolor ludzkiej skóry oddany nawet w ustawieniu AWB. Czy ustawienie WB w oparciu o pomiar (PRE) będzie miało wpływ a jeśli tak to czy pozytywny, na kolorystykę? Jakie macie doświadczenia w tym obszarze, tzn. czy używacie akcesoriów typu szara karta, TriBalance, Expodisc, CBL, itp.?
D700, N24D, N35D, N85D, S150
A co całkiem inaczej niż z D80 ?![]()
Spoko spoko trzeba rawa robić, a plik jest tak elastyczny, że znacznie łatwiej złapać właściwą- bardziej naturalną kolorystykę niż z matryc cemosowych w najnowszych Nikonach, choć w porównaniu do D80 nie powinno być jakiejś dużej różnicy
Kolorki z D80 łatwiej na białym człowieku wyprowadzić niż z D700
achhhhh zapomniałem dodać, że dla mnie łatwiej![]()
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 04-05-2009 o 19:42
Podstawowy myk to brak przepalonych pojedynczych kanałów na zdjęciach. Tego nie widać tak na pierwszy rzut oka, ale S5 przed tym chroni. Np. te kwiatki:
Zwykła matryca połknie ten cały kolor i zrobi tam płaską, czerwoną plamę.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Nie robię sobie jaj. Z czerwonym w słońcu jest zawsze problem.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Mathu się nie myli.
Tak jest że matryca od razu stara się dać wynik z jak największą ilością informacji (czyli możliwie najmniej przepałów ale też czarnych plam). Czasem może to być nawet wadą. Przyzwyczjny do mojej d70 nie mogę się przekonać do makr z s5. Są po prostu dość mdłe.
Oczywiście obróbka jest w tym przypadku o wiele łatwiejsza bo jest większy margines podbijania kontrastu.
Ta "przypadlość" kapitalnie sprawdza się przy fotografii krajobrazu, można wyciągnąć masę szczegułów. Zasada jest tylko jedna - naświetlamy na cienie a przepały zawsze da się odratować. W moim Nikonie było zupelnie odwrotnie stąd wciąż się uczę jak możliwie najlepiej wykorzystywać matrycę.
I niech nikt nie mówi że ktoś kto potrafi poprawnie naśiwetlać fotki nie potrzebuje takiej rzeczy - daje to po prostu nowe możliwości z których możemy ale nie musimy korzystać. Da się zrobić hdr bez statywu i kilku zdjęć, to tak w skrócie.
Kolorystyka naprawdę trafia bez pudła, a nawet jeśli się pomyli to tak jak ktoś napisał po małej korekcji wszystko wraca na swoje miejsce (czyli nie ma potem nienaturalnych zafarbów to tu to tam, łatwiej wszystko opanować).
Z wad jeśli ktoś ciekaw mojego zdania to w kolejności mi doskwierania:
- mała matryca (kadrujemy z głową za pomocą aparatu a nie na komputerze)
- raf przy max rozpiętości 400% waży 25 MB (sic)
- wolny zapis wyżej wymienionych kobylastych plikow, nie dotyczy af
- menu i ogólnie podgląd fotek to pomyłka (twórca powinien się za to smarzyć w piekle)
- prądożerny jest (200-300 fotek na firmowym aku to góra)
- chwalona przez wszystkich obudowa ma pewne wady a minowicie guma jest podatna na przyczepianie się kurzu, no i ma tendencję do odklejania się
- firmowy soft dla mnie jest za słaby (ah szkoda że Capture NX nie jest kompatybilny)
Zalączam dwie fotki, takie wyszły z matrycy (jedynie zjotpegowane i zmniejszone, nawet nie wyostrzałem):
Edit = no jeszcze dwie pokazujące wyciąganie przepałów (kto był w lesie i chciał tam wykonać zdjęcie naświetlone poprawnie bez statyu ten doceni tą robotę):
Ostatnio edytowane przez carantoni ; 05-05-2009 o 00:52
NIKON d70s i FUJI s5 pro + COŚ od siebie
http://karolantosiewicz.blogspot.com/
oj, ostatnio na plenerku s5 pro cyknął na firmowym akku ponad 600 fotek, a bateria jeszcze miała ,,prunda,,Dodam, że podpięte szkło to nikkor 1.8 AF, część zdjęć z wbudowaną lampą oraz korzystano z podglądu na lcd. Jak komuś bardzo zamula 400 % rawik z s5, to radzę ustawić na STANDART, w większości przypadków całkowicie to wystarcza, a w ,,fujaka,, wstępuje nowy -ŻWAWSZY- duch
Co do kadrowania, to proponuję zawsze z głową - dobre nawyki to podstawa
![]()
Czornyj - z tego co widzę tylko ostatnia fotka jest w pełnym słońcu, a tam znowu nie ma takiej krwistej czerwieni.
Poza tym taka licytacja jest bez sensu - co z tego że pokażesz jakieś zdjęcia na których czerwony nie jest przepalony, skoro zawsze można pokazać taką fotkę, na której przepalenie jednak powstanie na D300 a nie powstanie na S5.
Nikon Z6 II, 14-30/4S, 24-120/4S, 50/1.8S, 85/1.8S, 50/2.8MC, 40/2, Tamron 70-180/2.8 G2
Fuji S5 Pro, 35/2D, 50/1.4D
Skontaktuj się z nami