Szukaj
Jest to banalnie proste, tylko trzeba przyinwestować trzy stówy w CC24, potem parę razy uwiecznić go przy świetle, w którym najczęściej się robi, a następnie podkręcić utworzone profile pod własnego widzimisia. Mz. wychodzi taniej niż zakup fufu, i prościej niż tachanie drugiego korpusu.
ja wiem jak to dziala, tylko nie zawsze jest to wykonalne. jesli ktos zajmuje sie zalozmy fotografia slubna to w zasadzie przy kazdym zleceniu ma zupelnie inne swietlo.
zmora sa niestety zarowki energoo. z tym swiatlem to nawet fufu sobie nie radzi, bo sciaga zolty - owszem, ale zostaje purpura i to bardzo trudna do spedzenia.
侍
Ilość iluminantów istniejących na świecie jest wbrew pozorom ograniczona. Kilka ślubików z towarzystwem CC24 i - czy to fufu, czy to niki, czy inna franca - sytuacja zostanie opanowana.
Najgorsze są oczywiście świetlówki, bo iluminanty oparte na radiatorach mają w miarę równe widma, a świetlówy mają widma skrajnie popieprzone, pofalowane i pełne pików.
Zostało mi tylko kilka laserowych, ale do fotografii nie polecam - jedna jest czarno-biała, druga bez tonerów, a trzecia jest trochę przywielkawa:
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 23-04-2009 o 15:36
Właśnie odebrałem powiększenia 15x21 ( 100 sztuk). Cały tydzień dłubałem bo się PM do Angoli spieszą po ślubie. Sporo zdjęc z S5 większość z D700, ale ale przy wołaniu rawów starałem się w LR wyprowadzić je tak żeby się za bardzo od siebie nie odróżniały - masakrycznie trudne zadanie, aż łapa boli i oczy od tych suwaków. Na monitorze względnie ujdzie, ale na prawdę trza oko przymknąć przymróżyćale na papierze mimo moich starań od razu widać który plik z D700 który z S5. Kolory są zupełnie inne, trudno wyszukać słowa jak by tą różnicę określić, z nikona są bardziej agresywne, jakieś ciężkie, a fujika takie bardziej pastelowe, cieplejsze no i fakt obrazki z S5 mimo, że tak mały format papieru są lekutko dymkiem muśnięte. Nikon rysuje zamaszyście z mocnym odcięciem konturów, fujik subtelniej, ale daleki byłbym od słowa nie ostro. Ot tak jakby obraz malował chłop i baba
Jest w sam raz, nie jest to taka brzytwa jak z D700, a ostrzyłem przy wołaniu rawów pod papier specjalnie na tych samych ustawieniach. A szumu z S5 na formacie 15x21 ani śladu mimo, że na IS0 800-1000 też jechałem z premedytacją.
No i teraz o fleszu plus S5o dziwota SB 800 + D700 suknia młodej w niebieskawość wpada czyli jak to przy fleszu bez filtra bywa
Fujik S5 +SB800 nie ma tego paskudnego zabarwienia na sukni młodej
![]()
![]()
Strasznie to inne aparaty w obrazowaniu i bardzo inne zdjęcia z nich wyskakiwujądla świadomego usera S5 to będzie idealny aparat. Mniej świadomy nie kumnie o co chodzi
Szczęście, że w obsłudze prawie takie same
prawie ...
bo to z oszczędności, też tak mam.
W najbliższą sobotę jadę tylko na S5, a siedemsetka na zapasie będzie. A czemu nie ? kiedyś się rozpisywano, że to aparat dla ślubnych fotografów tylko
------------------
ps.
plastyka gdzieś mi zginęła
nie odnajduję jej ani na FX ani na DX, ani w torbie
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 23-04-2009 o 18:35
Robin - mozna gdzies zobaczyc te roznice finalne w obrazku z D700 i S5, wlacznie z tymi z flashem ??
Komercyjna stopka - regulamin forum!
Full Frame Nikon System
Skontaktuj się z nami