Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 21
  1. #11

    Domyślnie

    może ktoś jeszcze udzieli poważnej odpowiedzi i podzieli się doświadczeniami w z takich sytuacji
    d5000, nikkor 18-105mm vr , N 35/1.8G , Helios-44m-4 2/58, sb-600

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vince.vega Zobacz posta
    może ktoś jeszcze udzieli poważnej odpowiedzi i podzieli się doświadczeniami w z takich sytuacji
    Oczekujesz, że ktoś napisze Tobie, jak złamać prawa fizyki? Mamy wilgotny klimat i kondensacja pary wodnej przy zmianie temperatur jest naturalną rzeczą. Oprócz metody z woreczkiem, możesz mieć dwie puszki, jedną do zdjęć na zimnie, drugą do zdjęć w cieple.
    Możesz też przeprowadzić się do kraju, gdzie powietrze nie jest tak wilgotne. Na przykład w Finlandii problem parowania nie występuje. No chyba, że wchodzisz do sauny.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    Oczekujesz, że ktoś napisze Tobie, jak złamać prawa fizyki? Mamy wilgotny klimat i kondensacja pary wodnej przy zmianie temperatur jest naturalną rzeczą. Oprócz metody z woreczkiem, możesz mieć dwie puszki, jedną do zdjęć na zimnie, drugą do zdjęć w cieple.
    Nawet jak schowa do worka, a aparat osiągnie temperaturę punktu rosy, to po wejściu do pomieszczenia i tak musi odczekać, aż temperatura sprzętu osiągnie panująca w pomieszczeniu.

  4. #14

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Nawet jak schowa do worka, a aparat osiągnie temperaturę punktu rosy, to po wejściu do pomieszczenia i tak musi odczekać, aż temperatura sprzętu osiągnie panująca w pomieszczeniu.
    To, że potrzeba czasu to Skibek już pisał. Idealne wyrównanie temperatur nie jest konieczne, wystarczy żeby różnica nie była zbyt duża, a przede wszystkim ważna jest różnica w wilgotności powietrza.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  5. #15

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    wystarczy żeby różnica nie była zbyt duża, a przede wszystkim ważna jest różnica w wilgotności powietrza.
    Wyjmij lód z lodówki. Włóż do lodu jakiś obiekt. Gdy się schłodzi wyjmij go i wytrzyj szybko do sucha. Pomimo tego, że w kuchni lub w pokoju masz wilgotność na określonym stałym poziomie, na obiekcie skropli się para. Dlatego różnica wilgotności nie ma znaczenia, a jedynie różnica temperatur.
    Ostatnio edytowane przez freefly ; 17-10-2010 o 11:22

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez freefly Zobacz posta
    Dlatego różnica wilgotności nie ma znaczenia, a jedynie różnica temperatur.
    Wyjaśnij mnie zatem, dlaczego w Finlandii przy różnicach temperatur w okolicach 30 - 40 stopni, nie kondensuje się para wodna. Natomiast w Polsce wystarczy kilkanaście stopni i już wszystko paruje. Jak w powietrzu jest stosunkowo mało pary wodnej (niska wilgotność), to nie bardzo chce się ona skraplać.
    Przyjmijmy, że w górach w zimie jest stosunkowo suche powietrze, to wchodząc do baru, gdzie siedzi kilkadziesiąt osób, do tego pracuje kuchnia należy się spodziewać, że pary wodnej będzie więcej niż na zewnątrz. Sama różnica temperatur nie wystarczy do kondensacji, potrzebna jest jeszcze odpowiednia wilgotność.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  7. #17

    Domyślnie

    jak zatem radzą sobie ci którzy robią zdjęcia ślubne zimą a mają do dyspozycji tylko jeden korpus
    d5000, nikkor 18-105mm vr , N 35/1.8G , Helios-44m-4 2/58, sb-600

  8. #18

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez vince.vega Zobacz posta
    jak zatem radzą sobie ci którzy robią zdjęcia ślubne zimą a mają do dyspozycji tylko jeden korpus
    Jeszcze raz powtórzę, że dobrym wyjściem jest noszenie przy sobie małej suszarki na baterie. I wcale nie ma tu żadnej ironii, tylko i wyłącznie dobra rada.
    aparat + kit www.korzewa.com

  9. #19
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    02 2013
    Miasto
    Stalowa Wola
    Posty
    75

    Domyślnie

    Mam bardzo poważny problem!
    Proszę o pomoc, mianowicie zaparowała mi przednia soczewka obiektywu AF 80-200 mm f/2.8D ED, odkręciłem ją przetarłem, ale ta przednia soczewka składa się chyba z dwóch soczewek i pomiędzy nimi jest para, rozkręcić się tego nie da. Zaparowała mi z tego powodu, że byłem na kajakach i do plecaka dostało się trochę wody i do wnętrza obiektywu, ale tylko do okolic przedniej soczewki.
    Co proponujecie?

  10. #20

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kadziu55 Zobacz posta
    Mam bardzo poważny problem!
    Proszę o pomoc, mianowicie zaparowała mi przednia soczewka obiektywu AF 80-200 mm f/2.8D ED, odkręciłem ją przetarłem, ale ta przednia soczewka składa się chyba z dwóch soczewek i pomiędzy nimi jest para, rozkręcić się tego nie da. Zaparowała mi z tego powodu, że byłem na kajakach i do plecaka dostało się trochę wody i do wnętrza obiektywu, ale tylko do okolic przedniej soczewki.
    Co proponujecie?
    Serwis.
    D90 | F75 | F70
    35/1.8G | 50/1.8D | 28-85/3.5-4.5 | 18-105/3.5-5.6G | T80-200/4 AI-S
    PLC3 | 12XP | H44M-4 | P135/2.8

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •