Pisałem w sąsiednim wątku, owszem inne programy otwierają NEFy, ale wynik końcowy jest nieporównywalny z tym z NXa. W końcu po to się korzysta z NEF aby mieć doskonałe zdjęcia. Po NX długo nic, potem tak sobie, a potem byle jak. Niestety NX, nawet na najszybszych kompach to niedzisiejszy muł. Jednakże nagrodą za cierpliwość jest EFEKT. Nie tracę nadziei, że następna wersja będzie szybsza, czyli normalna.