Close

Strona 1 z 9 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 88

Wątek: D2H dziś?

  1. #1

    Domyślnie D2H dziś?

    Chciałem Was zapytać o D2h a mianowicie pewna osoba wystawiła taką puszkę na sprzedaż jako nową, którą otrzymała jako jakąś tam nagrodę i na body jest 3 lata międzynarodowej gwarancji a data sprzedaży to styczeń 2009 - generalnie trochę dziwnym mi się to wydaje bo D2H chyba już od sporego czasu nie ma w sklepach....

    Pytanie bierze się stąd że szukam drugiej puszki i teraz pytanie czy warto - obecnie jest coś ok 2600zł i do ilu ew warto - miałem w planach D300 bo i ładnie obrazuje i ma mikrokalibracie i i i ale ceny poszybowały ostro w górę - oczywiście z puszką nie pali mi się tak strasznie ale pewnie ceny szybko nie spadną tam 4.1 MPx raczej się nie boję bo da radę jak znam życie - jedynie trochę boję się szumów już starszej konstrukcji Przejrzałem stronę Rockwell'a ale niewiele tam jest, fora i jakieś inne typu optyczne (jest tylko 1 opinia o D2Hs) - czy lepiej może drugie D80 albo D90? (bo już nawet nad takimi opcjami myślałem w ostateczności ) Jest wątek o D2X ale to inna bajka...
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  2. #2

    Domyślnie

    Niedawno w innym wątku natknąłem się na link do takiego testu:
    http://www.imagepower.de/IMAGES/imgEQUIPMENT/D2H.htm
    Ważne, że napisał go praktyk.. Mnie przekonuje, tym bardziej, że jestem użytkownikiem "dedwahacza".
    Trochę zaskoczony jestem tą aukcją, zarówno faktem nowego d2h (sądząc po fotkach wygląda dosyć wiarygodnie), trzyletnią gwarancją... i już osiągniętą ceną!
    Nie wiem w jakich warunkach najczęściej focisz, ale jeżeli już masz d80 to nie byłbyś zdany tylko na tego "ProEmeryta". W sztucznym świetle jest ciężko.
    Co do puszki to z gorącym sercem ją polecam, ja jestem po prostu w tej konstrukcji zakochany (wiem, że się powtarzam..),
    polecam, ale nie z tej aukcji; osobiście żałowałbym tylu PLNów, prędzej bym dozbierał na używkę d300 lub wziął za mniejsze pieniądze d200.
    No ostatecznie, max. dałbym 2700 (niektórzy powiedzą, że zwariowałem, ale dla mnie jest warto).
    Widzę, że jesteś z Krakowa, jeżeli chciałbyś sobie sprawdzić to cudo, możemy się gdzieś umówić, chociaż na moim nie sprawdzisz legendarnego autofokusa, bo chociaż szybki to ostatnio coś się stało i w trybie C na zmiany odl. reaguje z opóźnieniem.
    Aha, jeszcze na koniec tego elaboratu: ostatnio zrobiłem sobie mini test tych 4 mpx po interpolacji z moim d200 (ponawiam prośbę o linka do porównania, które już było na forum ) i doznałem szoku.
    Jeżeli nie cropujesz to naprawdę 4 mpx wystarczą. Z drugiej strony nie wiem czemu się dziwię mając kilka naprawdę niezłych wydruków ze starego poczciwego S1 z 3,2mpx...
    "Z pasją fotografuj życie, ale nie zapomnij i żyć z pasją" Z. Kamm

  3. #3

    Domyślnie

    JAP - dzięki za odpowiedź no jest już 2550zł czyli i dużo i mało zarazem... właśnie dlatego od razu pierwsze czym byłem zdziwiony to tym że D2H ktoś jeszcze gdziekolwiek kupił... nie wiem może to była jakaś wystawowa sztuka której już nikt nie chciał więc zrobili z niej nagrodę konkursową i data sprzedaży wzięła się z normalnego wydania aparatu ze stanu magazynu sklepu...?

    Focę w różnych warunkach - mniej więcej 50/50 we wnętrzach i na zewnątrz - fotografia różna - od krajobrazów, macro, portretów po takie różne ciężko to sprecyzować - na pewno nie focę sportu więc tu trochę mniej mi się przyda jego kosmiczna szybkość ale na to nie ma co narzekać skoro jest

    W sztucznym świetle jest ciężko.
    Tzn jak bardzo "ciężko" - rozumiem że focąc z lampą ciężar znacznie nam spadnie? pytam bo o charakterystyce tych matryc Nikona nie ma za dużo info Nie boję się 4.1 MPx bo to mi pewnie starczy (no i jak wiadomo realnie pewnie 99% ludzi) - bardziej boję się szumienia, jakiegoś słabowitego WB, o AF to faktycznie są legendy - nawet do tego stopnia AF w tych puszkach jest chwalony że trzyma idealnie nawet na szybko poruszających się i zasłanianych chwilowo obiektach

    Jako praktycznego user'a D2H chciałbym zapytać dlaczego zbierałbyś do D300 albo ew nawet D200 (może nawet D90 chociaż tutaj to raczej nie ma sensu)?
    _________________________
    PS Ew bywasz może gdzieś w centrum? To byśmy się jakoś ew mogli ustawić - no chyba że generalnie przekonasz mnie odpowiedzią na powyższe pytanie że skoro znacząco lepiej poczekać na np D300 to wtedy wiadomo...
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  4. #4

    Domyślnie

    ja swego czasu wybierałem między D2H a D200.
    Wybrałem D2H ale niestety trafiła mi się wadliwa sztuka na allegro i jakoś się zraziłem i kupiłem pewne D200 (pewne w sensie od pewnego sprzedawcy i z wcześniejszym obejrzeniem aparatu)
    tu masz linka jakby co :
    http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75552
    ogólne co mogę powiedzieć o D2H z 5/6 dniowego posiadania/testowania (i porównania do d200/d80):

    AWB - wg mnie za często się mylił. ale ustawienie pre i zrobienie zdjęcia (niekoniecznie na biały przedmiot - o tym też pisał już Paweł Pawlak) dawało już sporo lepsze efekty.

    Auto ISO - jakoś nie umiałem tego skonfigurować - nie działa to chyba tak jak w d200/d80

    budowa - miód

    autofokus - wyraźnie szybszy od d200 i wg mnie dokładniejszy. dodatkowo jak podpinałem moje manualne stałki, to nie dość że strzałki pokazywały mi w którą stronę mam kręcić pierścieniem ostrości, to jeszcze kropka potwierdzenia ostrości nie mrugała co chwile tak jak w D200/D80 tylko zapalała się wyraźnie w momencie złapania ostrości. W d200 bardziej polegam na tym co widzę w wizjerze a w D2H zdecydowanie zdałbym się na potwierdzenie w wizjerze.

    4MPX - jeżeli nie cropujesz to rzeczywiście ok. ale wg mnie tylko wtedy.
    kolory - d200 bardziej cukierkowy, d2H bardziej zbliżony do rzeczywistości. tylko czerwony u mnie w D2H jakoś tak dziwnie w pomarańczowy wpadał.

    LCD - nie wiem czy to też przypadkiem nie była wada tego konkretnego egzemplarza, ale w D2H mrugał jak stary monitor i zdjęcie na LCD kolorystycznie zdecydowanie różniło się od tego co na potem widziałem na komputerze. W D200 mam dokładnie to samo na LCD i na komputerze potem.

    wizjer - D2H na lepszy. Po dokupieniu okulara to już bajka musi być.

    szumy - wydaje mi się że D2H szumi mniej od d200/d80. Albo chociaż "przyjemniej dla oka". ale nie jest to jakaś wielka różnica.

    to na razie wszystko co udało mi się przypomnieć. Jakby co to jeszcze dopisze.
    ps. też jestem z KRK. jeżeli by Wam nie przeszkadzało to też "podpiąłbym się" do spotkania. Chciałbym obadać czy ten LCD to była wada egzemplarza czy wszystkie tak mają.
    D200, T12-24/4, N35,50,85/1.8, N60/2.8D, SY85/1.4, S70-210/2.8, TC16A, SB-800
    Soligor 28/2.8, MIR 35/2, Helios 50/2, Jupiter 135/3.5

  5. #5

    Domyślnie

    Focę w różnych warunkach - mniej więcej 50/50 we wnętrzach i na zewnątrz - fotografia różna - od krajobrazów, macro, portretów po takie różne ciężko to sprecyzować - na pewno nie focę sportu więc tu trochę mniej mi się przyda jego kosmiczna szybkość ale na to nie ma co narzekać skoro jest
    no to jednak odradzam, po pierwsze mibartek, nie mogę się zgodzić z Twoim zdaniem:
    wydaje mi się że D2H szumi mniej od d200/d80
    tzn. zgadzam się, że Ci się wydaje, oczywiście nie zgadzam się , że faktycznie szumi mniej,

    Natomiast Mariusz888 jeżeli szybkość af nie jest bardzo istotna i ilość fps to po co Ci ten d2h?
    AWB często się mylący (chociaż i tak przy tej wadze plików preferuję nefy), szumi tak naprawdę od zaraz, chociaż faktycznie jakby przyjemniej.

    Wg mnie ten d90 nie jest wcale takim głupim pomysłem, to już CMOS i z tego co słyszę jest ok. 4 fps jak na amatorski aparat to super wynik.
    Co do tych z serii dxx to używka d200 jest sporo tańsza i bardziej uniwersalna (szczególnie do Twoich zastosowań),
    do d300 to chyba nie trzeba przekonywać, oprócz obudowy i ergonomii we wszystkim jest lepszy od d2h, a niskim poziomem szumów po prostu miażdży.
    Trochę jednak kosztuje, jeżeli nie masz ciśnienia na drugie body to poczekaj aż trochę te lawiracje kursów spadną, z czasem puszki się zestarzeją (czyt. stanieją),
    teraz jest fatalny czas na kupowanie sprzętu.

    Co do spotkania to ja jestem jak najbardziej za, w tym tyg. u mnie tylko niedziela wchodzi w rachubę,
    poślę Wam PW.
    "Z pasją fotografuj życie, ale nie zapomnij i żyć z pasją" Z. Kamm

  6. #6

    Domyślnie

    Szybkość AF zawsze się przydaje więc traktuję to raczej jako bonus a co do fps to to akurat faktycznie jest mi potrzebne raczej bardzo sporadycznie więc w żadnym stopniu nie jest to czynnik decydujący A D2H to rozumiem że odradzasz właśnie przez poziom szumów?

    Co do WB to ja też wolę NEFy więc tutaj WB zawsze można sobie potem trochę podkręcić na właściwy tor Wracając jeszcze na chwilę do szumów - znajomy ostatnio zrobił test bo już go "coś" zaczynało drażnić w D300... jako że On woli raczej niedoświetlone fotki niż idealnie na 0 to coś mu się nie podobały ciemne partie obrazu i co? D50 wypadło lepiej... oczywiście na fotkach idealnie naświetlonych lub w górę od tego poziomu D300 miażdży faktycznie ale na na niedoświetlonych fotkach jednak wychodzi trochę wada CMOS'a na rzecz CCD (to uwidacznia że nie ma idealnych rozwiązań ) i faktycznie sam oglądałem te fotki i ma rację (w jasnych partiach kryształ )- jednak ogólnikowo wiadomo że D300 przebija D50 praktycznie pod każdym względem

    Ceny jakie są wiadomo (miałem brać końcem listopada/początkiem grudnia) a teraz przy obecnej cenie D300 było by D700 więc dramat :/ Strasznie i zabójczo to mi się z tą puszką nie spieszy ale nie ukrywam że już teraz było by ździebko wygodniej z dwoma Wiadomo że można się wstrzymać tylko jak "wieść gminna niesie" ceny mogą jeszcze postać pół roku może rok a niedawno używane D300 można było wyrwać za ok 1k więcej niż teraz jest ten D2H
    Dawniej system N - obecnie L(M) + F

  7. #7

    Domyślnie

    Jestem posiadaczem D2h, i uważam, że ta puszka jest warta swoich pieniędzy. Af jest lepszy, pewniejszy niż w d300, a przede wszystkim szybszy. Jeśli używasz szkieł na śrubokręt, to d2h jest pod tym względem wyjątkowy. Jeśli chodzi o ergonomię i tego typu rzeczy, to jest po prostu pucha Dx, i w budowie i obsłudze to widać. Co do obrazowania, to chyba co komu najbardziej potrzebne, a 4mpx z d2h to wcale nie jest tak mało. Myślę, że nie ma co dywagować na temat potencjalnych odbitek formatu A3, czy są wykonalne , bo zrobi się oddzielny wątek.
    R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog

  8. #8

    Domyślnie

    Tak sie sklada, ze mialem mozliwosc pstrykania troche D2h i powiem, ze pucha bardzo profi ale tylko pucha.
    Aparat premiere mial w 2003r i dziwi mnie, ze jeszcze mozna dostac nowa sztuke.
    Co do mrugania LCD to sam na to zwrocilem uwage, gdyz w egemplarzu mojego kolegi rowniez ma to miejsce. Mozliwe, ze ten typ tak ma :/
    Co do szumow to sa nieznacznie mniejsze niz w D80.
    AF szybki i celny ale szkla jakie ma moj znajomy byly kalibrowane wlasnie pod to body. Aparat pomimo wieku i dosc ostrej eksploatacji (migawka przekroczyla juz ponad 170.000) spisuje sie nadal swietnie.

    Osobiscie gdybym mial wybierac to napewno wybralbym używane D300 ale to moje zdanie

    Pozdr.

  9. #9

    Domyślnie

    LCD w D2H mruga, jak przełączy się w menu wyświetlanie na PAL - trzeba po prostu przestawić na NTSC i nie ma problemu

  10. #10

    Domyślnie

    Zastanawia mnie jeszcze, czy jest cos takiego jak 3-letnia gwarancja europejska?
    Nagroda z dolaczonym dowodem zakupu tez troche mnie dziwi...

    ...ale ja zawsze bylem bardzo podejrzliwy

Strona 1 z 9 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •