no i kupiłem Nissina 622. Spora frajda dla takiego nowicjusza jak ja(D50 + FR 18-105)
Faktycznie czasem się gubi (czasem prześwietli, czasem niedoświetli - to chyba wynika z nieprzewidywalności odbić od ścian itp), ale wybaczam jej to - jak się wstrzeli to zdjęcie wychodzi wyśmienite.
Nawet pobawiłem się trochę sterowaniem z wbudowanej lampy - upierdliwe trochę bo wszystko trzeba ręcznie ustawić metodą prób i błędów ale ciekawe efekty wychodzą - jakkolwiek nie sądzę, żebym do tego często wracał - efekty z lampą na body są całkowicie satysfakcjonujące.
Jestem zdania, że aby docenić lampy za ~1000+ PLN trzeba najpierw pobawić się parę lat takim nissinem.
Czuję, że nie pozwolę jej leżeć w szafie![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami