No dobra, zapiąłem ją w końcu na aparat. W stopce trzyma się bardzo sztywno (przynajmniej na początku), tak sztywno, że miałem potem problem z wyjęciem lampy. Poniżej kilka fotek. Zanim zaczniecie je oceniać, parę słów wstępu: zdjęcia nie były w żaden sposób obrabiane, poza lekkim podniesieniem ekspozycji w CNX2 (czasem błysnąłem po prostu ciut za słabo), WB w aparacie na auto, oczywiście wymaga poprawy, ale na to przyjdzie czas. Robione były z ręki aparatem D60 + kitowy obiektyw 18-55, lampa wycelowana w sufit, w trybie manualnym. Jest to moja pierwsza "poważna" lampa, więc nie usiłuję nikomu wmawiać, że fotki są perfekcyjnie naświetlone, itp. Niemniej jednak dla mnie, robiącego do tej pory zdjęcia wyłącznie z lampą wbudowaną efekt jest piorunujący, wreszcie mogę strzelić z odległości metra nie martwiąc się o prześwietlenie fragmentu kadru. I jeszcze jedno - bałagan na fotkach nie podlega krytyce
1.
2.
3.
4.
Ktoś wcześniej pytał o dyfuzor - szukałem na szybko w Internecie, ale nie znalazłem nic, pytałem też w sklepie fotozakupy.pl, ale gość nie wiedział jaki rozmiar pasuje na Di622. Trzeba po prostu wziąć ją do sklepu i przymierzyć.
Mnipu - zdalne błyskanie przetestuję nieco później, chwilowo nie bardzo mam czas na zabawę.
Pzdr
M
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami