No coz, ta nieostrosc tez widze, ale nie jest ona chyba az tak duza, zeby zdyskwalifikowac ta fotke.
A wynika ona z tego, ze robienie zdjec kotka wyglada tak :
1. bierzemy aparat, ustawiamy na statywie
2. lapiemy koty i wsadzamy na drapak/podest/tlo (niepotrzebne skreslic)
3. podchodzimy do aparatu, zeby pstryknac fotke i..
4. biegniemy za 1 kotem - przyprowadzamy go na miejsce
5. biegniemy za 2 kotem - przyprowadzmay go na miejsce
6. powtarzamy punkty 4 i 5 jakies milion razy
7 ufff w koncy fotka, ale akurat kot 1 sie poruszyl
itd. itp. itd
to taki maly tutorial : how to "shot" cats![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami