Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 40

Wątek: do makro

  1. #1

    Domyślnie do makro

    Forumowicze mam proste pytanie.
    Czy lampa SB-600 wystarczy dla początkującego? Czy możne coś innego wybrać? Możne takie coś http://www.foto-tip.pl/sklep/lampa_t...on-p-1227.html
    Pozdrawiam serdecznie.



  2. #2

    Domyślnie

    Do makro wystarczy Ci nawet wbudowana. Zrób sobie do niej tylko dyfuzor. Przez 1,5 roku pracowałem takim sprzętem i mam z tego czasu sporo fajnych kadrów.
    SB-600 da więcej mocy, ale będzie również ok.
    Tu masz mały przepis na taki dyfuzorek:
    http://kucharscy-foto.comli.com/technika.html
    Pozdrawiam, Dariusz Kucharski
    | DA | WWW | Blog |
    D800 D300s | N14-24G N24-70G N70-300VR T150-600 N60D N85PC N105D Trioplan100 Takumar28 Σ10-20mkI T17-50mkI | SB-900x2 Manfrotto 055xprob 322RC2 +duperele

  3. #3

    Domyślnie

    A ja się od zawsze zastanawiam, jak osoby, które korzystają z takich hand-made dyfuzorów transportują je. Jak ktoś jedzie samochodem w celu robienia makro, to sprawa jest prosta. Ale co w przypadku, gdy dajmy na to wybieramy się w plener fotografować ogólnie mówiąc przyrodę, mamy na ramieniu pełną torbę foto i nagle widzimy fajny obiekt makro i "koniecznie musimy go uchwycić"? Taki tekturowy dyfuzor zajmuje przecież sporo miejsca, do torby go nie wciśniemy (przynajmniej takiej przeciętnej). Co wtedy? Idąc na zdjęcia wybieramy się z reklamówką?
    Nurtuje mnie to od bardzo dawna. Podpowie ktoś, jak rozwiązał ten problem?
    D750, D300s, D80, N 18-200 VR, T 12-24/4, T 17-50/2,8, N 35/1,8, N 50/1,8D, T 90/2,8, N 70-300VR, N 24 - 70/2,8, DRF-14, SB-800 i masa starych manuali M42.

  4. #4

    Domyślnie

    Dyfuzor trzymam w specjalnym, mocnym, twardym pudełku o wielkości dyfuzora (nie zabiera za dużo miejsca). Docelowo myślę o jakimś blaszaku.
    Pierwszą wersję dyfuzora straciłem właśnie w transporcie, ale wtedy trzymałem go bez zabezpieczenia. Ten terenowy model bez problemu mieszczę w plecaku, lub trzymam na wierzchu torby. Da się to transportować

    Jak pisałem, przy właściwym użyciu, cenowo i pod względem jakości, taki dyfuzor potrafi kopać po tyłku najlepsze lampy makro.
    Pozdrawiam, Dariusz Kucharski
    | DA | WWW | Blog |
    D800 D300s | N14-24G N24-70G N70-300VR T150-600 N60D N85PC N105D Trioplan100 Takumar28 Σ10-20mkI T17-50mkI | SB-900x2 Manfrotto 055xprob 322RC2 +duperele

  5. #5

    Domyślnie

    No ciekawy zestaw no ale potrzebuje przynajmniej SB-600 prawda panie Dark?

  6. #6

    Domyślnie

    A ja mam odpowiedz... Wystarczy kupić 0,7 lub 1litr Johnnie Walker red w puszce :P ... i używać go jako profesjonalnego CASE do dyfuzora. A taki dyfuzor jak proponuje Dark jest naprawdę dobry ( i bardzo tani ) . Mnie też nie stać na lampę macro dlatego mam zamiar zrobić sobie taki dyfuzor ale oprócz tego korzystam też trochę z doświadczenia z elektroniką i właśnie jestem w trakcie produkcji własnej roboty oświetlacza LED na obiektyw. Wygląd jak lampy typu ring do macro. Jak skończę budowę ( bo właśnie czekam na paczkę z Ledami ) zamieszczę na łamach forum zdjęcia i opis budowy.
    Nikon FX Tamron Tokina Nikkor Sigma Lowepro Panagor

  7. #7
    Oszczędny w słowach Awatar K.Piechowicz
    Dołączył
    03 2009
    Miasto
    Skrzyszów k/Wodzisławia Śląskiego
    Posty
    83
    Wpisów
    6

    Domyślnie

    teraz mnie kolega nieźle zaskoczył z tym dyfuzorem ręcznej roboty, kolego może podpowiesz który z dyfuzorów wykorzystać przy SB-900 w zestawie są 2 + nakładki
    D90|S30/1.4D|N18-105VR|SB-900|GRIP+AKU|Plecak Adventure 5|

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dark Zobacz posta
    Dyfuzor trzymam w specjalnym, mocnym, twardym pudełku o wielkości dyfuzora (nie zabiera za dużo miejsca). Docelowo myślę o jakimś blaszaku.
    Pierwszą wersję dyfuzora straciłem właśnie w transporcie, ale wtedy trzymałem go bez zabezpieczenia. Ten terenowy model bez problemu mieszczę w plecaku, lub trzymam na wierzchu torby. Da się to transportować

    Jak pisałem, przy właściwym użyciu, cenowo i pod względem jakości, taki dyfuzor potrafi kopać po tyłku najlepsze lampy makro.
    Co do tego, że dobrze wykonany dyfuzor może bić na głowę lampy nie musisz mnie przekonywać, bo od dawna oglądam fotki makro i widzę, co ludzie potrafią osiągnąć.
    Przyznam, że sama myślałam nad zrobieniem sobie takiego, ale:
    1. nie widziałam zbytnio możliwości transportowania takowego z racji na fakt, że zdjęcia robię przeważnie przy okazji, gdy ze mną jest moje dziecko, a co się z tym wiąże, mnóstwo jego maneli i dodatkowe pudełko stanowiłoby problem
    2. jakoś nie zachwyca mnie zakładanie tektury na sprzęt. Nie wiem, może jestem pod tym względem dziwna, ale pomimo, że dla zdjęć jestem gotowa zrobić wiele, to taka wizja mnie, delikatnie mówiąc, odrzuca. Mój mąż nawet kiedyś, jak sobie szykowałam materiały na dyfuzor zażartował, że to super pomysł, by na sprzęt za spore (przynajmniej dla nas) pieniądze zakładać "pudełko po butach." Osobiście, wolałabym wydać więcej i kupić odpowiednią lampę niż zakładać tekturę. Zastanawiałam się nad zakupem zestawu macro Nikona, ale z racji na to, że mam T90, który wysuwa się, pomysł ten zarzuciłam. Kupiłam deltę, która wydaje mi się lżejsza od zestawu Nikona w nadziei, że nie zrobi kuku mojemu szkiełku.
    Mam nadzieję, że nie uraziłam nikogo moim punktem widzenia jeśli chodzi o tekturowy dyfuzor. Nie mam nic przeciwko niemu, podziwiam jego możliwości, tylko po prostu nie potrafię się przełamać
    D750, D300s, D80, N 18-200 VR, T 12-24/4, T 17-50/2,8, N 35/1,8, N 50/1,8D, T 90/2,8, N 70-300VR, N 24 - 70/2,8, DRF-14, SB-800 i masa starych manuali M42.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mata_Hari Zobacz posta
    1. nie widziałam zbytnio możliwości transportowania takowego z racji na fakt, że zdjęcia robię przeważnie przy okazji, gdy ze mną jest moje dziecko, a co się z tym wiąże, mnóstwo jego maneli i dodatkowe pudełko stanowiłoby problem
    2. jakoś nie zachwyca mnie zakładanie tektury na sprzęt. Nie wiem, może jestem pod tym względem dziwna, ale pomimo, że dla zdjęć jestem gotowa zrobić wiele, to taka wizja mnie, delikatnie mówiąc, odrzuca. Mój mąż nawet kiedyś, jak sobie szykowałam materiały na dyfuzor zażartował, że to super pomysł, by na sprzęt za spore (przynajmniej dla nas) pieniądze zakładać "pudełko po butach." Osobiście, wolałabym wydać więcej i kupić odpowiednią lampę niż zakładać tekturę. Zastanawiałam się nad zakupem zestawu macro Nikona, ale z racji na to, że mam T90, który wysuwa się, pomysł ten zarzuciłam. Kupiłam deltę, która wydaje mi się lżejsza od zestawu Nikona w nadziei, że nie zrobi kuku mojemu szkiełku.
    Mam nadzieję, że nie uraziłam nikogo moim punktem widzenia jeśli chodzi o tekturowy dyfuzor. Nie mam nic przeciwko niemu, podziwiam jego możliwości, tylko po prostu nie potrafię się przełamać
    Przy jednoazowym zaangazowaniu mozna przeca ten dyfuzor wykonac estetycznie. Np Kartonową konstrukcję pokryc czarną brystolem albo czarną folią samoprzylepną... wydaje mi się, że własnie kobiety mają wieksze zdolości w tym względzie. Ciekawy jestem, czy gdzieś mozna kupic tego typu dyfuzory? Choc przypomniało mi sie, że kiedys na optyczne pokazywali i dyfuzor - ring zakładany na lampę m.in na SB ale wtedy kosztował 400dolarów(teraz może nawet 30% wiecej) Wydaje mi się, że naprawde lepiej samemu wykonac takie proste pudełko i cieszyc się z efektów.

    Sprawa z dzieckiem.. nie wiem w jakim jest wieku ale ja pchałem wozek z pociechą, z pełnym osprzętem(dyfuzor na w siatce doczepiony do plecaka z klamotami foto) i kiedy mikrusik zasnął można było rozłozy całe ustrojstwo i coś pstryknąc
    Na spokojnie, gdzies poza miastem np na granicy lasu i łąki(nie w parku) przyjemnie spokojnie.. i nawet w samo południe zasłonic sobą słoneczko i dopalic lampą. Mnie to pasuje
    . . . - - - . . .

    Bla, bla, bla

  10. #10

    Domyślnie

    No tak można sobie kupić sprzęt do macro ale jak napisała Mata-hari. Wydać 2.6tyś zł na Nikona i cieszyć się efektem. Ale taki dyfuzor własnej roboty można "jak się ruszy głową " zrobić bardziej solidny i składany... tak właśnie mobilny. Dark ma już patent na kartonowy a ja trochę myślałem jak jeden z kolegów rzucił tematy jak to przenosić... A więc potrzebujemy czarnego materiału, koca termicznego(takiego jak w apteczkach samochodowych) drut i plexi.

    Najważniejsza sprawa to odpowiednio obrobić plexi. Dwa elementy w kształcie prostokąta z wysiętymi ( o i tu ważna sprawa- z jednej strony kształt wycięcia pasujący żeby założyć na lampę a dugi większy i tu zależy co chcemy mieć) na obydu w rogach trzeba zrobić nacięcia na drut. drut przyszyty do materiału w kształcie rury dyfuzora- a koc przyklejony jako wewnętrzne ścianki.

    jak się całość dobrze wykona to powinno byc lekiem na całe zło. Użyteczne
    Poręczne
    I wygląda jak Podłużny mały Softbox

    Ja ze swojej strony do macro obecnie tworzę oświetlacz ring. Pisałem już o tym. Czekam na przesyłkę z ledami.
    Oświetlacz jest z plastiku więc nie będzie problemu że się zgniecie w plecaku. Muszę tylko wymyślić z czego zrobić przednią szybkę bo nie chcę stosować kalki itp.

    Może ktoś ma jakiś pomysł.

    A i jak narazie koszt takiego ringu to 16zł za ledy (20szt) i ewenrualnie akumulatorek 9V.
    Nikon FX Tamron Tokina Nikkor Sigma Lowepro Panagor

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •