Szukaj
Ja nikomu nie zarzucam, że się nie zna. To raz. Dwa to, że generalnie niezłe, amatorskie szkło. Ale nigdy nie powiem, że żyleta. Pozbyłem się go właśnie ze względu na luzy. Gdyby moja maszynka do golenia miała takie luzy to już bym nie miał twarzy![]()
Pozdrawiam Tadeusz.
FB
Lepszym wcale nie musi oznaczać droższym. Ostatnio, na przykład, miałem przyjemność popracować wyprodukowanym w połowie lat 70 MF SC 50/1,4. Na pełnej dziurze mydełko ale przy f/4, f/5,6 .......co będę dużo pisał. Mój 17-55 jest gorszy. Może ktoś powie, że nie ma co porównywać stałki do zooma. Może trochę i racja. Ale warto zwrócić uwagę na fakt, że porównuję szkiełko wyprodukowane ponad 30 lat temu do współczesnego.
Pomimo to dalej twierdzę, że 18-70 jako amatorskie szkło, jest całkiem niezłe ( zwłaszcza biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości ). Np. w dniu dzisiejszym na giełdzie w Wawie w stanie bdb. można było go kupić za 550 zł.
Jednak jeśli chodzi o mnie, nie mogę spokojnie fotografować jak część obiektywu lata mi na boki i z tego powodu oddałem go młodemu koledze. Nie wspomnę już o zdecydowanie nadmiernej dystorsji, która niestety jest cechą tego szkiełka. Nie chcąc nikogo zniechęcać do tego szkiełka mogę tylko powiedzieć, że widziałem sporo bardzo dobrych fotek zrobionych gorszą optyką. Ba, czasami sam chciałbym zrobić takie fotki.
Pozdrawiam Tadeusz.
FB
Mój też ma luz ale nie aż 3 mm tylko w granicach 1 mm.
Skontaktuj się z nami