1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.


Witam i zgodnie z obietnicą napiszę kilka słów o moim warsztacie fotografowania szkła:
-stół: zrobiłem z metalowego sklepowego regału.

-podkład: jako podkładu na którym ustawiam szkło to plexi(białe, przezroczyste lub opal) ale trzeba na ten materiał niesamowicie uważać bo bardzo łatwo go zarysować i cała choć nie jest tania tafla robi się nieprzydatna.
Ja mam blaty wielkości 60x80cm. Teraz wiem że to są małe płaszczyzny do fotografii.

-oświetlenie: używam lamp żarowych( szt. 3) takich jakie można kupić na allegro. Nie potrafię obsługiwać się błyskowymi lampami studyjnymi..........( wiem jestem trochę prehistoryczny) Dwie lampy mam ustawione po bokach, a jedną modeluję od spodu stołu.

-szkło: ogólnie dostępne w sklepach.

Jako "studio" mam wydzielone w pokoju miejsce wielkości 1,2*2,0m....... i tam sporządzam swoje fotki.

Szkło wiercę i wyginam własnoręcznie w warunkach domowych. Nie zgodzono mi się w domu na przytaszczenie butli acetylenowej, choć efekty byłyby nieporównywalne.

Szkło jak i metal to jedne z najgorszych materiałów do fotografowania. Jak nie ustawić lamp tak zawsze będą jakieś refleksy. Często jest tak, że w dwóch rękach trzymam brystol i niweluję refleksy świetlne a pod stopą mam pilota i nim wyzwalam migawkę aparatu.

Można się dziwić że płyn się nie wylewa, ale to czysta fizyka i przyciąganie ziemskie. Dla ćwiczeń to proszę nalać do kieliszka wody(tak z połowę pojemności) przykryć plastikowym opakowaniem od płyt CD i razem obrócić....... Kieliszek będzie stał odwrócony i nie będzie z niego wypływała woda.

Nie miksuję swoich zdjęć w PS, tak jak napisałem to są 100% zdjęcia.

Pozdrawiam i dziękuję.