zrob maly eksperyment otworz jpga....edytuj a nastepnie zapisz i powtorz operacje z 10 razy....porownaj z tak samo potraktowanym tifem
Szukaj
zrob maly eksperyment otworz jpga....edytuj a nastepnie zapisz i powtorz operacje z 10 razy....porownaj z tak samo potraktowanym tifem
Po pierwsze -- pisalem o obrobce. I wlasnie tego sie czepiles. Oczywiscie, ze nie dojrze roznicy miedzy NEFem otwartym w Shopie i zapisanym do JPGa 10-12, a TIFFem. Te roznice dojrze w postaci efektow obrobki (forsowne operacje na krzywych, etc.). Po drugie -- nie chodzi tu przeciez o jeden zapis. Obrobka nie zawsze konczy sie otwarciem RAWa i zapisaniem do JPGa. Zakladajac taka sytuacje: zapisujemy owoc pracy do JPGa. Otwieramy go, beblamy, zapisujemy. Po kilku dniach cos tam jeszcze przyjdzie do glowy; ponowne otwarcie i ponowny zapis z kompresja. Potem wpadamy na pomysl, zeby zrobic wydruk/odbitke. Znowu otwieramy, kadrowanie, resize, ostrzenie -- i ponowny zapis do JPGa. Uwazasz, ze stosowanie JPGa nie wplynie na wyglad finalnego zdjecia?
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
10x otworz-zapisz na tifie i jpgu
![]()
Przy takich założeniach brzegowych owszem, coś tam pewnie wyjdzie. Tylko jak się chce grzebać intensywniej i wielokrotnie, to po co w ogóle wychodzić z PSDka (bo ja akurat nie wyobrażam sobie grzebania bez warstw)? Ale to wszystko zależy - od tego kto, jak i ile będzie dłubał. Przy dwukrotnym zapisie, jak to było w tytułowym tutku - nie wiem co trzeba by nadłubać, aby kompresja sensownie zapisanego JPGa wylazła i zdegradowała obraz w widoczny sposób. No ale może są tacy talenciarze
conik to napisz jeszcze proszę, z jakimi opcjami kompresji.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
No dobrze, ale nikt nie mówi o tym, żeby 10x otwierać ten sam plik. Chodzi mi o to, że np. wywołuję raw do jpg, obrabiam go w gimpie i zapisuję. Robię to samo, tylko zamiast raw -> jpg, wybieram raw -> tiff. Nie widzę różnicy. Tym bardziej nie było mowy o kompresji - cały czas na 100% jakości (wiadomo, że i tak skompresuje, ale nie aż tak).
No właśnie. Też wolałbym format programu do obróbki (w moim przypadku bodajże xfc).Przy takich założeniach brzegowych owszem, coś tam pewnie wyjdzie. Tylko jak się chce grzebać intensywniej i wielokrotnie, to po co w ogóle wychodzić z PSDka (bo ja akurat nie wyobrażam sobie grzebania bez warstw)? Ale to wszystko zależy - od tego kto, jak i ile będzie dłubał. Przy dwukrotnym zapisie, jak to było w tytułowym tutku - nie wiem co trzeba by nadłubać, aby kompresja sensownie zapisanego JPGa wylazła i zdegradowała obraz w widoczny sposób. No ale może są tacy talenciarze
Ostatnio edytowane przez Umbra ; 20-11-2010 o 17:47
kompresja 9 (mala) w photoshopie
podobny efekt jest kiedy kompresja jest z minimalna wartoscia tyle ze przy kolejnym zapisie trzeba wiekszej ilosci krokow (tu bylo 10 otworz zapisz)
Możecie mnie za to zbić, ale kredka ma odwrotnie napis...
Never failed in Vietnam.
Skontaktuj się z nami