Eksperymenty to jak najbardziej dobra rzecz, wrecz konieczna, jezeli mowimy o rozwoju. Ja raczej chcialem nawiazac do wielokrotnie wspominanych na Forum fascynacjach, ktore w wiekszym lub mniejszym stopniu przechodzi chyba kazdy na swojej fotograficznej drodze, jak chmury i zachody slonca, filtry w PS czy photomatixowa tandeta. Nie mowie ze to jest z definicji zle, poniewaz tak zachod slonca mozna zrobic w rewelacyjny sposob jak i uzyc photomatixa (czego przykladem sa fotografie chocby Macka Duczynskiego). To co tu widze jednak nieodzownie kojarzy mi sie z 'zachlysnieciem' nowym narzedziem (pokrecone obrazy wypluwane na defaultowych ustawieniach z PMxa czy innego tego typu softu). Byla juz o to niejedna batalia na Forum, wiec nie bede rozdmuchiwal
pozdrawiam
Art.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami