Close

Strona 1 z 27 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 265

Wątek: foto bank

  1. #1

    Domyślnie foto bank

    witam popołudniowo
    był kiedyś ciekawy post dotyczący foto banków, znalazłem nawet link do niego, ale postu już nie ma... dlaczego?
    Dostałem dzisiaj dysk 2,5" 10GB - grzechem byłoby nie wykorzystać jego do jakiegoś foto-pojemnika
    No i mam pytanie: obecnie na alledrogo są trzy propozycje:
    Welland ME 600 U2
    Apacer CD211
    Welland ME 940
    próbowałem dowiedzieć się u sprzedających jakie są zastosowane akumulatory (czy dedykowane?) bo przecież za ok 1 rok trzeba będzie je wymienić, jaka jest obudowa (plastik, aluminium), jak przebiega proces kopiowania i co się dzieje, gdy zabraknie prądu...
    hmmm... wychodzi na to, że sprzedający nie wiedzą co sprzedają !! nie będę przytaczał odpowiedzi, bo były żenujące (i niewiedza o produkcie też była żenująca).
    Napewno Wy - Forumowicze używacie tych pojemników na fotografie - bardzo bym prosił o podzielenie się spostrzeżeniami i próbę odpowiedzi na moje pytania

    pozdrawiam
    Grzegorz
    D70

  2. #2

    Domyślnie

    Nr 1 to raczej nie, zobacz http://www.egidiortisi.it/message_8866.asp
    Nr 2 chyba najrozsądniejszy z tych trzech... ale zajrzyj tutaj http://www.arcomp.com.pl/index.php?p...&details=12526 jest chyba taniej...
    Nr 3 chyba raczej też nie - ta sama firma co nr 1

    ja na razie używam ImageTank III i jest OK, aczkolwiek zastanawiam się nad kupnem czegoś co może pracować w USB zarówno jako master jak i slave...
    Paweł

    D-70 + parę drobiazgów...

  3. #3

    Domyślnie

    mam ME 940 OTG i wszystko jest w porzadku dziala dobrze i bez zarzutow,a zasilanie jest z osobnych akumulatorkow wiec problem z ich wymiana czy doladowaniem nie istnieje........
    nikon i troche rupieci........R2-D2

  4. #4

    Domyślnie

    dufus: dzięki za linki różnica w cenie Apacera jest znaczna... Nie wiem tylko jakie akumulatorki ma to urządzenie
    w tym przypadku lepszy jest ME 940 - ma zwykłe AA

    krzys123: na jak długo starczają akumulatory (i jakiej pojemności) czy odpowiednio wcześnie jest informacja o ich wyczerpaniu się ?? jak długo zgrywa się karta (jaka?) ?

    pozdrawiam
    Grzegorz
    D70

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez grisza
    ... Nie wiem tylko jakie akumulatorki ma to urządzenie
    zassałem sobie ze stron producenta manuala do tej zabawki
    http://www.apacer.com/apacer_english...l/download.asp
    i z tego co tam jest narysowane to wyglada jak akumulatorek Li-On od jakiejs komórki lub bardzo podony, nie sądze żeby dawali coś super wymyślnego, raczej wzieli coś co już istnieje na rynku, a biorąc pod uwagę fakt, że masz w tym przypadku wszystko zamknięte w jednej obudowie to odpada ci noszenie kolejnego podełeczka z zasilaniem...
    Paweł

    D-70 + parę drobiazgów...

  6. #6

    Domyślnie

    Witaj.

    Ja zakupiłem niedawno tego Wellanda ME660 U2. Szczerze mówiąc sam szukalem tego postu o ktorym wspominasz ale też go nie znalazlem (pamietam ze chyba autorem byl Idiom). Urzadzenie sprawuje sie OK. Niestety nie znam odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania ale klika rzeczy moge opisać. Urządzenie konstrukcyjnie jest wykonane słabo. Do środka wkłada się dysk i przykręca go dwoma śrubkami. Tutaj bez problemu. Gorzej dalej. Dwie połówki urządzonka składa się do "kupy" i łączy plastikowymi bokami które zatrzaskują się z obudową. Mnie szczerze mówiąc ta operacja nie udała się za pierwszym razem co spowodowało ułamanie jednego z zaczepów. Na szczęście dołączone były dwa zapasowe boki. W każdym razie jeśli się to już złoży do kupy i nie ma potrzeby otwierania to jest w maire OK. Problem znowu z baterią, jak zauważyłeś. Jest ona ukryta pod elektroniką urządzenia i nie dostępna po "tradycyjnym" rozpołówkowaniu. Niestety nie pamiętam czy były w środku jakies śrubki do odkręcenia płytki (a rozbierał nie będe .

    No to jak już mamy to w całości to troche o obsłudze. Obsługa jest dośc intuicyjna i polega na:
    1. połączeniu kabelkiem USB z aparatem
    2. włączeniu urządzonka - jeden beeep - urzadzenia się zobaczyły
    3. naciśnięciu jednego wielkiego guziora.
    4. Po takim zabiegu rozpoczyna się właściwy proces kopiowania charakteryzujący się szalejącymi dwoma diodami.
    4a. Dodatkowa (ukryta) funkcja guziora czyli ponowne wduszenie podczas kopiowania powoduje anulowanie procesu.
    5. Po zakończeniu kopiowania 2* beeep czyli wszystko OK

    Co się stanie jak zabraknie w trakcie prądu - tego nie wiem. Wiem tyle ze jest chyba 5 diod które sygnalizują stan baterii. Jeśli chodzi o podłączenie do komputera to w przypadku XP jest wykrywany bezproblemowo jako dodatkowy napęd dyskowy. Ważne jest to że urządzenie obsługuje w pełni tryb USB 2.0 HighSpeed a nie jakies pseudo inne tryby. Skutkuje to dużą szybkością kopiowania do komputera.

    Z innych szczegółów: Podczas każdego kopiowania tworzony jest na dysku folder o kolejnej nazwie do ktorego kopiowane sa dane. Z ważnych rzeczy to to że w przypadku współpracy w trybie jako Master (czyli np. z D70) na dysku musi być utworzona partycja FAT32 (nie obsługiwany jest NTFS). Skutkuje to tym że trzeba się znowu troszkę pogimnastykować w przypadku duzych dysków bo np. XP ogranicza formatowaną partycję FAT32 do 32 GB. Da się to oczywiście obejść.

    Podsumowywując. Mnie jako niedzielnemu pstrykaczowi urządzenie przydaje się podczas wyjazdów gdzie jest czas na zestawienie tego tandemu a także na doładowanie baterii D70 po kilkurazowym kopiowaniu. Tam gdzie potrzebna jest szybkość działania i aparat "ciągle w ręce" to urządzenie nie zda egzaminu. Pomimo posiadania nawet wielu kart pamięci nadchodzi ten moment że trzeba przysiąść i zrzucić wszystkie te karty z wolną niestety prędkością D70. Dla takich zastosowań polecam zdecydowanie użycie databanku tardycyjnego. Uff ale nagryzmoliłem. Mam nadzieję że ktoś dotrał do tego momentu
    Pozdrawiam:
    Jaromir

  7. #7

    Domyślnie

    dotarłem do samego końca
    świetna recenzja !! myślę, że wiele osób chcących kupić takie urządzenie przeczyta całość z zaciekawieniem...
    trochę nie podoba mnie się ta konstrukcja i położenie akumulatora.....

    dziękuję serdecznie za ten opis

    ściągnąłem manual do Apacera - zaraz postudiuję...
    D70

  8. #8

    Domyślnie

    w zupelnosci nie trzeba zaprzegac D70 do kopiowania wystarczy podlaczyc czytnik do obudowy wellanda i po sprawie szybciej i bez zaangazowania aparatu ktorym dalej mozna pstrykac zdjecia z druga karta,940 otg ma osobne pudeleczko z aku jest malutkie i zupelnie to nie przeszkadza ze masz dwa malutkie pudelka obudowa jest aluminiowa i bez problemu sie ja rozmontowywuje i skreca z powrotem,zadnych lamliwych zatrzaskow tylko sruby,co do dlugosci pracy to nie wiem skopiowalem juz na niego z 20 gb zdjec i dalej pracuje na tych samych aku forever 2300
    nikon i troche rupieci........R2-D2

  9. #9

    Domyślnie

    Jest to jakie rozwiązanie z dodatkowym czytnikiem ale robi się z tej całości niezła plątanina kabli a i w torbie/plecaku coraz ciaśniej. Podtrzymuje co napisałem powyżej. Welland dla amatorów (dla sporadycznego wykorzystania) jak najbardziej. Reszta doskładać na databank z prawdziwego zdarzenia (np CoolWalker .
    Pozdrawiam:
    Jaromir

  10. #10

    Domyślnie

    dwa kable to nie platanina a te trzy male pudeleczka razem wziete sa mniejsze od coolwalkera za jedyne 2k
    nikon i troche rupieci........R2-D2

Strona 1 z 27 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •