Temu ostremu, do ostrości jeszcze troszkę brakuje. Zastrzeżenia jak do początków Noviki. Jeśli nieostrość jest elementem celowym zdjęcia - ok. Ale bywa, że jest błędem. Czyli, chcąc kiedyś zrobić ostre zdjęcie, może ci się ono po prostu nie udać i polegniesz, bo cały czas do tej pory robiłaś zdjęcia poruszone. Zatem podstawy techniki to jedno, a forma i koncepcja to drugie. Kto wie? Być może indentyczne zdjęcie, ale ostre jak żyleta byłoby jeszcze lepsze? Dopóki nie sprawdzisz, to się nie dowiesz
Ale ja się nie czepiam - tak sobie generalizuję troszeczkę, akurat w tym wątku. Dobrze, że różne twarze widzimy i to już na plus. Pracuj dalej, będzie dobrze.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami