Z góry zaznaczam, że jestem zwolennikim formatu RAW (NEF - D80). Postanowiłem jednak pokombinować z balansem bieli, gdyż w niektórych sytuacjach odpowiednio ustawiając puszkę można sobie zaoszczędzić czas w postprocesingu. I tak po uprzednim ustawieniu właściwej ekspozycji wykonałem kilkanaście zdjęć okładki płyty Pink Floyd na tle białej jak śnieg kartki, zmieniając jedynie za każdym razem ustawienia balansu bieli. Okładka była lekko pożółkła w stosunku do kartki. Pomijam opis ustawień aparatu, gdyż uważam to za moło istotne, jedynie zaznaczę, że wszelkie możliwe ustawienia retuszu ustawiłem na zero. Zdjęcia celowo lekko niedoświetliłem, aby nie przepalić białej katki - właściwego punktu odniesienia. Obiekt oświetlony był jedną energooszczędną żarówką sufitową o mocy 18 W i temperaturze emitowanego światła 2700 K (przynajmniej tak na niej pisało). Mój zamiar był prosty - uzyskać jak najwierniejsze odwzorowanie barwowe fotografowanego obiektu. I tak spośród kilkunastu zdjęć wybrałem trzy które najbardziej odpowiadały rzeczywistości, plus dla porównania jedno zdjęcie wykonane w trybie WB Auto.
Pierwsze zdjęcie wykonałem mierząc uprzednio WB na białej kartce (tej w tle) - według mnie jest to najlepsze zdjęcie. Drugie zdjęcie - WB 2500 K - jeszcze do przyjęcia, zmiana temperatury na wyższą dawała żółty zafarb, chciałoby się obniżyć temperaturę, niestety 2500 K to w D80 wartość graniczna. Trzecie zdjęcie wykonałem z ustawieniem WB światło żarowe z korekcją +3, niestety jest już widoczny żółty zafarb. Czwarte zdjęcie wykonałem w trybie Auto i jak widać ten tryb kompletnie w moich warunkach oświetleniowych nie sprawdził się.
No ale do czego zmierzam: Gdzie bym oka nie przyłożył tam piszą "Rób w RAWIE na auto a balans skorygujesz w programie graficznym". Wydaje mi się, że nie jest to do końca prawdą, gdyż jak już dyskutowaliśmy na tym forum, wyciągając WB z drugiego końca skali można wprowadzić dość nieprzyjemny szum, a jak widać na moim przykładzie ustawienie WB Auto dość poważnie przekłamało temperaturę. Tak więc w warunkach polowych chyba lepiej używać zdefiniowanych ustawień, a w studio polecam Preset. W związku z tym mam pytanie: Zakładam, że predefiniowane ustawienia mają przypisane jakieś konkretne temperatury barwowe, ale jakie? Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi. I drugie pytanie: Czy mierząc temperaturę barwową można potem gdzieś odczytać jej wartość (np. w EXIF zdjęcia). Jeszcze jedno na koniec: Jaki właściwy zakres mierzalnych temperatur barwowych ma Nikon D80? No bo skoro przy temp 2500 K zdjęcie jest lekko żółte i skala się już skończyła, a przy pomiarze wychodzi dobre bielutkie, czyli musi mierzyć poniżej 2500 K - ale ile poniżej?
Jeżeli popełniłem gdzieś błędy merytyryczne to proszę mnie poprawić - jestem tylko amatorem.
Zapraszam do dyskusji.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami