Gdyby pobawić się tymi zdjęciami z RAWów pomijając rzeczonego photomatixa byłoby 100x lepiej.
Szukaj
Gdyby pobawić się tymi zdjęciami z RAWów pomijając rzeczonego photomatixa byłoby 100x lepiej.
I tak, i nie. Ale nudzę, co?
Postaram się wytłumaczyć. Otóż rezygnacja z narzędzia psującego zdjęcie jest dobra i należy to pochwalić, ale sama rezygnacja z tego interesu nie oznacza automatycznie, że zdjęcie będzie lepsze.
Nie opanowałeś ekspozycji, czyniąc klasyczny błąd wszystkich złych landszaftów: za ciemna podłoga i za jasna góra. Ja oczywiście wiem z zego to się bierze - mianowicie aparat ustawia sobie sam ekspozycję, i jak każdy automat robi to jak pijany, a w dodatku matryca się nie wyrabia...
W efekcie jest tak: albo niebo wypalone i podłoga dobra, albo jak niebo dobre, to podłoga czarna... Od tego właśnie jest fotograf - od tego żeby to skorygować. BO to nie aparat robi zdjęcia, tylko fotograf.
Poniżej przykład tego, o co mi idzie, bo często samo mówienie o tym nie wystarcza. Pierwszy z lewej to Twoja wersja - z tym defektem, o jakim mówię. W środku poprawiona na taką, która wydała mi się naturalna - tak w przybliżeniu widzisz okiem będąc na miejscu. Gdybyś widział tak jak na lewej - wtedy gdyby Ci w trawę spadła piątka w bilonie - musiałbyś użyć latarki, żeby ją znaleźć.
Najbardziej na prawo wersja, jaką pewnie chciałbyś widzieć - z nieco agresywniejszym niebem, deczko mocniejszym
kontrastem i tak dalej... Ale zauważ, że trawa cały czas nie jest czarną dziurą... TU już masz pole do popisu - niektórzy lubią obróbkę delikatną, inni dość mocną, są i zwolennicy prawie inwazyjnej - ale wszystko w granicach dobrego smaku. Moim zdaniem photomatix daleko tą granicę przekracza, stąd i efekty zamiast mocnych - stają się karykaturalne.
Jak zwykle w takich wypadkach: jeśli nie chcesz, żeby ta przeróbka tu była pokazana, napisz do mnie, a ja poproszę modów, żeby ją usunęli - lub sam do nich napisz. Celem tego jest tylk opokazanie o co mi idzie, bo często jak tłumaczę słowami, to i tak kończy się tak, że piszą - to pokaż...
Tu się z Tobą bombel zgodzić nie mogę.
Po pierwsze, ekspozycję mam dobrze opanowaną. W tamtym miejscu różnica w jasności góry i dołu była tam bardzo duża, że nawet filtr połówkowy niewiele dawał, stąd przedmiotowe kadry wykonalem z różną ekspozycją, w celu późniejszego złożenia ich w jedno (w dalszym ciągu nie nazywam tego HDR-em). Stąd teraz mam do dyspozycji klatki z poprawnie naświetloną górą, a także z poprawnie naświetloneym dołem. Wykorzystując Photomatixa moim celem było właśnie uzyskanie takiego efektu, żeby tego Photomatixa właśnie nie było widać. Co do saturacji to chyba faktycznie, na 2 i 3 przesadziłem.
Po drugie, odnosząc sie do Twoich przeróbek - oczywiście nie mam nic przeciwko umieszczaniu ich tu, ba nawet się cieszę, że to zrobiłeś.
Twoja druga wersja wcale nie wygląda tak, jak w przybliżeniu było rzeczywistości - jak wspomniałem, niebo było dużo jaśniejsze, a dół ciemniejszy.
Natomiast trzecia jak dla mnie wygląda prawie identycznie jak ta moja na początku wątku - ma tylko mniejszą saturację i trochę inaczej rozłożone cienie na kamieniach... Ba, niebo to ma nawet jeszcze bardziej zmasakrowane (wiem, wiem, to tylko miniaturka, z JPG-a, jakbys miał NEFa zrobiłbyś lepiej itd...). Powiedzmy coś takiego:
Więc gdzie ta photoszmatixowość?
I 2-ga wersja:
Dalej jest photoszmatiksowo?
Tu Cię muszę zdziwić, bo co do tych dwóch zdjęć w nowych wersjach, to pierwsze pochodzi z 1ego NEF-a i żmudnej pracy w PS, a 2-gie jest również z Photomatixa...
Moim zdaniem na tych 2 zdjęciach, które później wstawiłem wcale nie jest lepiej, tylko gorzej. Ale za namową próbowałem coś wskórać z jednego NEFa w PS-ie. Choć spędziłem nad tym trochę czasu, efekty wcale nie są zadowalające. Tak jak wspomniałem wcześniej, używając Photomatixa staram sie robic to tak, żeby nie było tego widać.
A co powiesz na to w takim razie:
Nie przeczę, może rzeczywiście masz. Tylko czemu w takim razie tego nei pokazałeś?
To świetnie, mówię poważnie. W takim razie pokaż normalnie, dobrze naświetlony obrazek, bez czerni na podłodze z dobrym niebem. Przecież o to chodzi od początku... Bo jeszcze tu takiego nie widziałem...
Wszystkie zdięcia sa rewelacyjne!
Nikon D40 kit|AF-S NIKKOR 18-55 ED II
Specyficzna obróbka - może byc
Kadry niezłe, oprócz pionowego
Generalnie metoda (jako wizja autora) mi sie podoba.
Lubie rozne fakturki i takie spojrzenie bardzo mi pasuje.
Mniej przypadaja mi natomiast do gustu wszelkiej masci aureolki,
ktore do pewnego stopnia niwecza efekt.
Saturacji mozna faktycznie nieco zdjac.
Nie trafiaja tez w moj gust przepaly i nie chodzi tu o wartosci w kanalach,
tylko efekt wizualny.
Ogolnie jest calkiem przyzwoicie.
seek & destroy
Tyle masz talentu, ile zdolasz go udzwignac...
elanek, fakt, tak teraz widze, ze pionowy przez wyeksponowanie nieba odciaga uwage od glownego obiektu...
Seeker, aureolki sa wynikiem skladania zdjecia z kilku ekspozycji, wiec nie mialem na nie specjalnie wplywu.
Saturacja, mea culpa, przyznaje
A przepalów to nie za cholere uniknac nie dalo, slonce wygladalo zza chmur i spalilo czesc kadru, przeciez nie bede wycinal...
Dzieki wszystkim za komentarze.
Skontaktuj się z nami