Szukaj
Nic specjalnego niestety. Wszędzie ta lampa...
Dwie puszki, kilka stałek, jeden zoom, jakieś akcesoria i duuuuużo radości z fotografii
ja się nie znam ale przeostrzone i przelukrowane
rodzicom za to się spodoba na pewno
Wlasnie o to chodzi, ze glownie tacie te zdjecia sie nie podobaja! Dlatego pozwolilem sobie je tutaj zamiescic aby poznac opinie fachowcow, tym bardziej, ze podobno robil to fachowiecza ciezkie pieniadze jak sie domyslam.
Wlasnie, wszedzie widac lampe i sa przepaly , tak tez to dla mnie wyglada.
a to cudze?
to nie wiem czy powinieneś je zamieszczać
Napisalem na wstepie, ze to nie ja jestem autorem tych zdjec, a poniewaz rodzice krecili nosem na te zdjecia to pokazalem kilka na forum aby poznac wasze opinie. W koncu jest tu masa naprawde dobrych fotografow, ktorzy mogliby ocenic warsztat tych zdjec. Jezeli wykroczylem poza jakies ramy obowiazujace na forum to prosze o usuniecie posta.
a czy te zdjęcia są robione w stanach? pytam bo masz NY w opisie
Oglądałem ostatnio zdjęcia ślubne ze stanów
Tam jest zupełnie inne podejście do takich zdjęć. Wszystko było sztuczne ustawione pod linijke i nieładne
Widocznie taki mają styl
Lampa - rzecz gustu. Tutaj widać, że walone lampionem na maxa, jakby z obawy, aby dobrze fotki naświetlić.
Takie podejście spowodowało, że zdjęcia są strasznie płaskie. Brak delikatności, uczucia, miłości w tak radosnej chwili.
Pokazane w jasny /dosłownie/ sposób co i jak - dziecię, rodzice, trochę przesadzone z psem, kochająca mami, goście.
Typowa, rutyniarska robota, bez przyłożenia się do fachu. Można to traktować jako poprawnie wykonane rzemiosło, lub zwykłą fuchę /dosadniej fuszerkę/.
Wszystko rzecz gustu. Ja jestem na nie.
Tutaj jest... podpis
Skontaktuj się z nami