Witam wszystkich.
Mój D3 czasami, wcale nie w jakiejś ekstremalnej sytuacji, nie ustawia ostrości. Po prostu zapalają się w wizjerze dwie strzałeczki naprzeciwko siebie i aparat nie kręci obiektywem. Nie dzieje się to wcale gdy jest ciemno, lub też nie ma kontrastowego elementu w punkcie ostrzenia. Używam zawsze jednego punktu AF, ewentualnie włączam punkty pomocnicze. Inna sprawa to ogólnie długie fixowanie AF. W sytuacji bankietowej, dwie osoby w kadrze gapią sie w obiektyw, a u mnie ustawianie ostrości trwa od 1s do 2s. Masakra. Tak w zasadzie jest od nowości. Wcześniej byłem posiadaczem Canona 1D MK II i takich problemów nie było. Ma ktoś podobne doświadczenia, lub słyszał o dziwnie działającym AF w D3?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami