Szukaj
Czy będzie czy nie to się okaże, a zdjęcia niestety bardzo słabe.
Ja podobnie sądzę jak D_Z_I_A_D_E_K.
Jak na początek jest całkiem , całkiem, tylko troche mało ostro.
kryteria oceny zdjec ślubnych sa szczególnie nieostre. Zatem pierwsze pyanie, to jakie wg ciebie powinny byc dobre zdjecia ślubne, a dopiero potem odpowiedz, czy te akurat takie są.
I'm not always right, but I'm never wrong...
Czy będzie coś z Ciebie? Będzie. Początki nie są takie złe. Musisz analitycznie popatrzeć na swoje zdjęcia. Co z GO. (głębia ostrości)? Czy jesteś pewien, że ostre jest to, co chciałeś a rozmyte to, co zbędne? Musisz sam do tego dojść.
Uważam, że zdjęcia tego typu są bardzo trudne. Jest wiele powodów. Pierwszy to taki, że sesji się nie da powtórzyć. Kolejny, że nie każdy ksiądz pozwoli na błyskanie fleszem. I tak dalej. Błędem jest podchodzenie zbyt blisko do fotografowanych osób. To ich onieśmiela. Kobiety sztucznie zaciskają usta. Od razu mamy kłopot z ostrością. Zawężamy sobie pole manewru. W przypadku użycia lampy błyskowej suknia Pani Młodej może złapać przepał. Na twarzach podobnie. Pierwsze plany mamy wyżarte kolejne ciemne. Uważam, że powinniśmy działać z odległości nie mniej niż 4 może 5 metrów. Raczej długie ogniskowe. Aranżacja światła zależy od warunków. To jest trudne, ponieważ sufity w kościołach są wysoko. Krótko mówiąc trzeba się namęczyć.
Kolejna sprawa. Nigdy nie robić zdjęć jak (bez skojarzeń proszę) ktoś komuś wkłada coś w otwarte usta. Ksiądz jakieś opłatki czy inne. Na imprezie też. Gościu je zupę a my cyk w momencie, gdy właśnie sobie ląduje łyżką na języku. Dokumentowanie szeroko otwartej paszczy musi mieć swoje uzasadnienie. Często garnitur zębów składa się z ….. No wiadomo. Każdy chce wyjść dobrze na imprezie, ponieważ zdjęcia zostaną w rodzinie i u znajomych przez sto lat. Wypada dać gwarancję, że nikogo nie skompromitujemy. A na weselach to się różne rzeczy zdarzają. Zdjęć rozwodowych to można machnąć, że ach.
Trzeba unikać zdjęć z mikrofonem przy ustach Panny Młodej. Trzeba tłumaczyć czemu?
Niech się Panna uśmiechnie. To zawsze ładnie wygląda i jest dynamiczne.
Poniżej kilka zdjęć których wcale nie trzeba brać za przykład.
x
Również nie powiedziałbym, że są aż takie słabe. Podstawowa sprawa to brak ostrości, na niektórych chyba AF poległ, a na innych zbyt mała GO. jak mówi B. Peterson takie sceny należą do opisujących, czyli większa GO byłaby wskazana. Można się oczywiście bawić z GO ale raczej nie podczas samej ceremoni zaślubin. Ten moment jest ważny zarówno dla Pani Młodej co Pana Młodego, a dla ich rodziców którzy to potem oglądają szczególnie. Poza tym jak napisałem wczesniej aż tak źle nie jest i pewnie z kazdym razem bedzie lepiej.
prawie wszystko o microstockach
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Sory, ale te 3 zdjęcia powyżej to jest jakaś tragedia i nawet, by mi do głowy nie przyszło, żeby je dawać jako przykład. Chyba, że przykład jak nie robić ślubnych zdjęć...
Pozdrawiam wszystkich - Piotr Kobylski
zdjecia bardzo slabe
ostrosc zgubiona , kolorystyka lezy
kadry bez rewelacji
pozdr
D700 | N 14-24/2,8 G | N 35/2,0 | N 50/1,4 G | N 85/1,4 | SB 900 |
http://blog.karolszafraniec.pl
Skontaktuj się z nami