Jest w Legnicy stara nieczynna gazownia. Zawsze robi na mnie olbrzymie wrażenie swą bryłą, wielkością i takim "czymś" co trudno wyrazić słowem. Bardzo długo staram się oddać klimat tego budynku...
Szukaj
Jest w Legnicy stara nieczynna gazownia. Zawsze robi na mnie olbrzymie wrażenie swą bryłą, wielkością i takim "czymś" co trudno wyrazić słowem. Bardzo długo staram się oddać klimat tego budynku...
D300S, SIGMA 20 1.8
Nikkor 50 1.4G, SIGMA 50-150 2,8 OS
MUSISZ popracować nad warsztatem - od kompozycji kadru po obróbkę . Pozdrawiam
Właśnie jest pewien problem... Bardziej szczegółowo (i nie poczytaj mi tego za afront); otóż bardziej szczegółowo, to tylko w książkach.
TO zdjęcie powyżej jest złe w zasadzie w każdym aspekcie. Jest złe technicznie (expozycja, balans bieli, światła-cienie, ostrość) i złe koncepcyjnie (kadr, kompozycja, której tu po prostu nie ma, rozkład przestrzeni). Jest strasznie słabo pomyślane, i strasznie słabo zrealizowane.
Najgorsze, co teraz możesz zrobić to obrazić się i powiedzieć sobie tak: a srał was pies, pokażę komu innemu, komu na pewno się spodoba. To nie będzie dobre wyjście.
Zaś najlepszym będzie takie: a pokażę wam jeszcze, durne przemądrzałe krowy, że zrobię jeszcze dobre zdjęcie! Kupię se książkę, poczytam, poobserwuję mistrzów, pouczę się i pokażę wam tak, że jeszcze zawyjecie z zachwytu.
Prawdę powiedziawszy większość z nas była kiedyś w identycznej sytuacji (tylko nie każdy się przyznaje).![]()
Te już zakupiłem
Nie po to zapisywałem się na forum...Najgorsze, co teraz możesz zrobić to obrazić się
Nie rozumiemTO zdjęcie powyżej jest złe w zasadzie w każdym aspekcie.
expozycjaTo jest robione w nocy. Czyli co? Za krótki czas, zła przysłona?
Mam problem z balansem bieli przy sodowych lampach ulicznych. Co do ostrości, cóż jest to zrobione zwykłym kitowym obiektywem do D40-ki.balans bieli, światła-cienie, ostrość
Tam jest strasznie mało miejsca żeby złapać sam budynek bez płotów, reklam, lamp. A nie mam kasy na jakiś dobry szerokokątny obiektyw...i złe koncepcyjnie (kadr, kompozycja, której tu po prostu nie ma, rozkład przestrzeni).
Budynek jest straszny, posępny, olbrzymi i dumny. I tak próbuję oddać to na zdjęciu. Trafiło się akurat niesamowicie podświetlone miastem niebo. Nie zastanawiając się wzialem swój taniustki statyw i zacząłem focić. Była pierwsza w nocy i żona się dziwnie patrzyła ale cóżJest strasznie słabo pomyślane, i strasznie słabo zrealizowane.![]()
D300S, SIGMA 20 1.8
Nikkor 50 1.4G, SIGMA 50-150 2,8 OS
Wiesz, trudno jest czasem podejść do swojej sztuki krytycznie, tak jakoś człowiekowi się wydaje, że się postarał (wyleciał o 1 w nocy bo zobaczył ładne niebo) i to widać. Niestety nie postarałeś się. Nie chodzi o kit czy aparat. Należało to po prostu przemyśleć, znaleźć pozycję, z której tym co masz da się złapać dobry kadr (takie tam trójpodziały, złote podziały itp.), balans bieli można różnie uratować,np.z szarej karty złapać, albo zrobić na kilku ustawieniach (bracketing), po zrobieniu poprawić programem. Przy okazji postprocessingu poprawić kontrast (wyciągnąć budynek bo płot dominuje) i przede wszystkim naprostować (bo cały obiekt się wali na plecy).
Ogólnie - ta fota jest IMO nie do obrony i nie jest to wina sprzętu, lepsze z komórek robione oglądałem. Albo popracuj nad nią softem albo kosz.
Piszesz ze kupiles ksiazki. Jak chyba powinien kazdy, ktory zaczyna stawac po drugiej stronie szkla. Pytanie - jakie ksiazki. Odpowiedzi na wszystkie postawione tu pytania przez Ciebie i zarazem proby odpowiedzi forumowiczow( i to nie tylko w tym watku ale rowniez" Hubert " i "Grazyna" znajdziesz w calej dostepnej u nas "trylogii" Bryana Petersona. Poczawszy od wlasciwej ekspozycji, poprzez zabawe z czasami naswietlania, po jakze celne uwagi odnosnie kompozycji. Swietnie napisana, przystepnie. Moze nie Biblia , ale na pewno elementarz. WARTO.
To ja dorzucę jeszcze jedną radę:
Nigdy nie tłumacz się sprzętem - owszem, są sytuacje kiedy sprzęt staje się ograniczeniem, ale skoro masz taki jaki masz to pogódź się z jego zaletami i wadami i wykorzystuj w 100%. Tłumacząc się w ten sposób, przede wszystkim przed samym sobą (bo przed nami to pół biedy) jedynie spowalniasz swój rozwój.
Jak to już ktoś dobrze napisał - jeśli nie masz pomysłu jak atrakcyjnie pokazać ten budynek w całości to spróbuj pokazać jakieś interesujące detale, fragmenty, a z czasem być może trafisz na pomysł dobrej kompozycji całości, czego Ci życzę![]()
Skontaktuj się z nami