Szukaj
I następnym razem wywal tego papierosa, który nie wiadomo po co odwraca wzrok od oczu.(a te martwe oczy rozumiem jako czarne, matowe węgielki. Oczywiście gdyby coś się w nich odbijało ktoś pewnie by uznał, że paskudne odbicia, ale to one nadają oczom życie)
Jeśli do bycie niegrzecznym potrzeby Ci fajek, to współczucia
A co do węgielków, to nie kwestia oczu, a światła. Poza tym nie gwarantuję, że moja interpretacja 'martwych oczu' norda jest tą właściwą.
Na zdjęciu ma dodawać, nie w życiu-to po pierwsze (ale jestem pewien, że nie muszę Ci tego tłumaczyć "dogłębnie")
za współczucie dziękuję-to po drugie.
Wreszcie po trzecie, dlaczego mówisz w taki sposób jakbym to ja był na zdjęciu
a, no i może się mylę, ale jest chyba wiele portretów gdzie model ma oczy spuszczone
A to nie jest auto? To przepraszam bardzo, jakoś tak sobie ubzdurałam, że to Ty.
Mozie ja, mozie nie ja,![]()
przystojniak
a dla mnie to zdjęcie ma coś fajnego mimo wszystko![]()
Skontaktuj się z nami