Pod koniec września zdarzyło mi się być drugim fotografem ( vel trzymaczem lampy) na sesji dwóch uroczych dziewczyn. Zdjęcia trochę przeleżały, bo nie mogłam się zdecydować na obróbkę, ale w końcu są.
Na pierwszy rzut Monika
Taki mały dodatek bekstejdżowy
a tu mała zapowiedź dalszej części
Jak mi poszło na pierwszej sesji? Teraz może lepiej bym opanowała światło (i zastane i doświetlane, chociaż więcej walki ze światłem było przy zdjęciach z Karoliną, ale to zobaczycie niebawem), a na pewno aparatNo ale pierwsze koty za płoty. Idzie wiosna, więc sesji będzie coraz więcej.
pozdrawiam![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami